• Partnerzy
  • Darek19 paź 2019, 18:17
    Annika pisze:
    18 paź 2019, 16:03
    @Darek jeśli nadajesz, to się nic nie wyświetla. to trzeba pisać na klawiaturze i enter naciskać, a nie gadać samemu do siebie :P :lol:
    ja już nadaje do jednej takiej, czasu na nałogi typu net...mało...
  • Dzawlak19 paź 2019, 21:04
    Witam miłego weekendu wszystkim życzę
  • Dzawlak19 paź 2019, 21:05
    Annika dokładnie to samo myślę
  • Dzawlak19 paź 2019, 21:06
    Nawet mi w to nie uwierzy.
  • Darek19 paź 2019, 22:13
    Nie ma nikogo?
  • Darek19 paź 2019, 22:36
    Na czacie..?
  • lukasz20 paź 2019, 10:43
    Ale miałem intensywne sny dzisiaj wszystkie związane z rozwojem duchowym. Sny w wersji zamienionej przez pozytywnej afirmacje. Dodam jeszcze jedną z książki Osho w trakcie patrzenia na rzeczywistość to wszystko jest nieprawdziwe albo to wszystko to sen a ja śpię.
  • lukasz20 paź 2019, 11:05
    Chyba już wiem czemu trafiłem tu gdzie jestem. Po to żeby spróbować nowych rzeczy a to co mam na około to tylko impuls do działania. Wszystko to co się dzieje w jakiś sposób powoduje zanik pragnień. Schodzę chyba do swojego minimum. Ktoś obserwujący mnie z boku mógłby stwierdzić że mnie tu częściowo nie ma jestem gdzieś indziej.
  • lukasz20 paź 2019, 11:07
    Według Osho trzy miesiące afirmacji to wszystko sen albo wszystko jest nieprawdziwe potrafi przenieść świadomość na inny poziom. Totalnie poza system.
  • ZbyniuRoksana20 paź 2019, 11:10
    Rozwój i zmiana wibracji powoduje zmianę tzw. pragnień. odejście od klimatów systemowych na rzecz spokoju, ciszy i wszystkiego co związane z naturą i Matką Natura.
  • ZbyniuRoksana20 paź 2019, 11:30
    Przy takiej zmianie najpierw odpada większość tzw. znajomych, przyjaciół, a bywa, że również partner, partnerka. Najbliższa rodzina zawsze pozostaje, gdyż mamy wspólnie do przepracowania pewne emocje i to my mający jakby szerszą świadomość, powinniśmy w miarę możliwości na nich wpływać (ten wpływ to nauka cierpliwości i spokoju). Następuje zmiana odżywiania, odpadają używki, dotychczasowe przyzwyczajenia i nawyki oraz zmienia się perspektywa postrzegania tego, co wokół nas się dzieje. A dalej po prostu się dzieje choć nie zawsze pozytywnie, gdyż zaczynamy przekraczać granicę bardziej subtelnych przestrzeni a tam też bywa różnie, jednak o wiele ciekawiej niż tu na ziemskim padole, choć tu mamy się spełniać, a tam dopełniać swoje doświadczenia i przeżycia.
  • lukasz20 paź 2019, 12:17
    Z rodziną to mam wrażenie że są częścią takiej kolektywnej świadomości systemowej kiedy nie wychodzi się z szeregu bo ludzie tak nie robią tak nie mówią tak się nie żyje bo najważniejsza robota i żeby był pieniądz. 90% społeczeństwa żyje na zasadzie bo sąsiadka tak mówiła bo tak ludzie powiedzieli. Taka zabawa w głuchy telefon z przedszkola. Nie ważne że się widzi inaczej ale tak ludzie powiedzieli i tak jest. Na magazynie gdzie obecnie pracuję pokazuję innym w miarę możliwości jak są oszukiwani. 100% metody korporacyjnych słupków. Potrafią nawet kłamać że ktoś nie wyrabia normy po to żeby więcej wyciągnąć z człowieka. Każda minuta pracy jest monitorowana od zalogowania w systemie magazynowym. Straszą słupkami że za duże przerwy między zamówieniami że nie zapłacą za czas który ich zadaniem jest nieproduktywny. Zdecydowana większość próbuje się dostosować do tego systemu. Są przypadki ludzi którzy robią 150% normy, tylko po to żeby ich ktoś poklepał po ramieniu i powiedział good job bo nic więcej z tego nie mają. System pracy niezgodny ze zdrowym rozsądkiem bo nie ma hasła safety first a jest jazda wózkami w odległościach kilku centymetrów. Ostatnio bawią się ze mną w cykora. Ktoś rzucił hasło że się boję jeździć wózkiem i w ciągu zmiany kilka lub kilkanaście sytuacji kto ustąpi. Totalny brak kultury pracy i szacunku nawzajem do siebie. Takie i podobne sytuacje mam z karmy rodzinnej 😀
  • lukasz20 paź 2019, 12:22
    Jakbym jeździł samochodem to też pewnie miałbym dużo sytuacji że ktoś zajeżdża mi drogę 😁
  • Darek20 paź 2019, 12:34
    a jest i tak że wjeżdżają na moja strone drogi, przy zwykłym pokonywaniu zakrętu, pod góre-podwojna ciągła ;zastanawiam sie czesto nad tym czy kobiety ktore dostaja od mezczyzn takie suwy, wany inne szerokie zabawki, mają rozeznanie gabarytowe pojazdu-po prostu czy czuja pojazd-ile zajmuje miejsca na drodze, szerokoscia, dlugoscia o bezwladnosci takiej duzej masy nie wspomne przy ewentualnym awaryjnym hamowaniu
  • Darek20 paź 2019, 12:38
    Po prostu tną zakręt, nie baczą że jedziesz , wchodzą na Twój pas jezdni, to jest według mnie brak panowania nad pojazdem i brak patrzenia przestrzennego do takiego samochodu, olewanie bezpieczeństwa innych userów na drodze, stwarzanie swiadome zagrozenia
  • lukasz20 paź 2019, 12:47
    Kiedyś miałem znajomego w pracy który jeździł starym gratem ale grubo go ubezpieczył i liczył na takie sytuacje żeby tylko ktoś zajechał mu drogę albo wymusił. On już nawet był nastawiony że w takiej sytuacji za bardzo nie będzie hamował.
  • lukasz20 paź 2019, 12:57
    Takie sytuacje są że ktoś mi wjeżdża na mój pas to chyba mam po to żeby ustąpić i zwolnić. Tylko mi się włącza jakiś odruch z wcieleń z walka i z bananem na twarzy nawet nie zwalniam. Sytuacja miała u mnie wywołać strach a poszło na osobę która to chciała wywołać.
  • ZbyniuRoksana20 paź 2019, 13:39
    lukasz pisze:
    20 paź 2019, 12:57
    Takie sytuacje są że ktoś mi wjeżdża na mój pas to chyba mam po to żeby ustąpić i zwolnić. Tylko mi się włącza jakiś odruch z wcieleń z walka i z bananem na twarzy nawet nie zwalniam. Sytuacja miała u mnie wywołać strach a poszło na osobę która to chciała wywołać.
    To jakby temat do przepracowania.....
  • ZbyniuRoksana20 paź 2019, 13:46
    Jest coś takiego w ludziach, że gdy reagują na ciebie agresją, a odpowiadasz im spokojem wewnętrznym i zewnętrznym, spadają z piedestału, stają się niepewni i nerwowi. Wtedy ich pole ataku zawęża się do zera przy wyłącznie sile spokoju z naszej strony. Przerabiałem to nie raz i ciągle mnie zaskakuje jak niewiele trzeba, by systemowe zachowania szybko można ugasić praktycznie nic nie robieniem. Tylko przyglądanie się energetycznej frustracji drugiej strony i czekanie na moment, kiedy się wypali i zauważy, że na mnie jej działania nie działają. Wtedy spokojnie odpowiadam z zapytaniem, czy warto było się tak denerwować i życzę spokojnego dnia. Taka jest siła wewnętrznego spokoju i emocjonalnej równowagi.
  • lukasz20 paź 2019, 14:04
    Tak to najlepsze rozwiązanie spokój i nawet takiego mini agresora czy małą agresorke na wózku przepuścić. Oni już sami wypalają się w tej pracy dając się wciągnąć w zabawę wyrób normę bo..... Agresję budzi moje wyluzowanie w pracy że ze spokojem wszystko robię nie czuję presji że coś muszę to się już nie podoba team lederom bo niektórzy widzą że nie da się mnie zastraszyć. Mam sporo sytuacji że ktoś się zaczyna gotować moją obecnością i podejściem. Nawet osoby na domku czują się już jakby zagrożone. Domek to też ciekawa historia. Nikt jeszcze nie wytrzymał mieszkania ze mną w pokoju dłużej niż tydzień. Ludzie tu potrafią siedzieć noc i dzień w salonie grać w gry i nawet przyzwyczaili się do zapachu gnijącego jakiegoś małego zwierzęcia w kominie. Nie planuje tu być dłużej niż 3 tygodnie jeszcze i na koniec mojego pobytu poruszę tą sprawę na recepcji ośrodka. Zgłaszali sprawę polskiej obsłudze ale to nic nie dało. Pogadam później z Holendrami że ich ośrodek można by zamknąć z powodu możliwości zagrożenia epidemiologicznego. Zapach czasami jakby szambo wylało. Dwa źródła z rur w zlewie i komina.
  • Klaudia20 paź 2019, 18:41
    Hej wam, mam taką rozkmine udało mi się wysunąć z gniazdka żarówkę i nie wiem czy powinnam wykręcić korki zanim wyjmę żarówkę? Te korki też są dość stare i już nie wiem, podsyłam zdjęcia jak ktoś się zna to proszę o poradę... https://zapodaj.net/f4063885104f2.jpg.html https://zapodaj.net/6f5ca336c53f0.jpg.html
  • Klaudia20 paź 2019, 19:21
    Odcielam prąd przełącznikiem, i wyjelam uffff.
  • Klaudia20 paź 2019, 19:24
    Moja miała dziwny sen, że nagle się przewróciłam, zrobiłam się lodowata i próbowała mnie wybudzic i nagle zobaczyła mojego ducha obok, krzyczła do mojego ducha żeby dzwonił na pogotowie a ten duch nic nie odpowiadał. Dziwnie się czuję jak mi to opowiedziała..., ten sen. Ona tem mi się zaczęła śnić parę dni z rzędu a tak to bardzo bardzo rzadko mi się śniła raz na ruski rok
  • Darek20 paź 2019, 22:24
    Kabli od groma
  • Darek20 paź 2019, 22:47
    Klaudia pisze:
    20 paź 2019, 19:24
    Moja miała dziwny sen, że nagle się przewróciłam, zrobiłam się lodowata i próbowała mnie wybudzic i nagle zobaczyła mojego ducha obok, krzyczła do mojego ducha żeby dzwonił na pogotowie a ten duch nic nie odpowiadał. Dziwnie się czuję jak mi to opowiedziała..., ten sen. Ona tem mi się zaczęła śnić parę dni z rzędu a tak to bardzo bardzo rzadko mi się śniła raz na ruski rok
    to była opcja bezodciecia bezpieczników,heheteraz juz wiesz...hehe
  • Darek21 paź 2019, 06:40
    Guten morgen nowy dzien nowy power
  • lukasz21 paź 2019, 08:56
    Hue Morhen jak tu gadają na systemowym magazynie
  • Annika21 paź 2019, 12:14
    Good morning w takim razie :happy-sunshine: :happy-sunshine: :romance-grouphug:
  • ZbyniuRoksana21 paź 2019, 13:05
    Będę oryginalny....dzień dobry :romance-grouphug:
  • Annika21 paź 2019, 14:13
    :romance-grouphug:
  • Annika21 paź 2019, 14:14
    Zastanawiałam się kto to będzie ;)
  • Klaudia21 paź 2019, 18:14
    @Darek hej wszystkim, hej @Darek taaaa i nastał w kuchni dzień hehehehe :happy-sunny: w ogóle to takie mam intensywne sny bardzo...przez ostatni czas. Ostatnio trafiam na bardzo starsze osoby które używają wulgaryzmów i zastanawiam się czy młodzież uczy się od babć i dziadków takich słów? Hihi dla mnie to takie zabawne, ale wnioskuję, że częściej kobiety to robią. Dzisiaj 70 latka kazała mi się całować w...., nie zdążyłam już powiedzieć, że w Pani wieku nie wypada. Jak miałam 20 lat to myślałam, że osoby starsze to takie miłe sympatyczne pełne ciepła osoby.... A tu nagle taki zonk
  • Annika21 paź 2019, 18:26
    @Klaudia coś jest chyba z energiami, bo ja też mam intensywne sny od paru dni. przeżywam jak śpię i się nie wysypiam. osoby starsze w Polsce to mi się zawsze kojarzyły z narzekaniem, jak wyjechałam to byłam w szoku, bo tu całkiem inne podejście do życia mają. inne warunki i to się odbija na samopoczuciu
  • Bartek38421 paź 2019, 20:50
    Witacjie :romance-grouphug:
  • Bartek38421 paź 2019, 20:53
    Czy może ktoś z was odpowiedzieć dlaczego nie pamiętamy wszystkich snów a przynajmniej tego jak ostatniej nocy podobno mówiłem głośno przez sen a nie pamiętam żeby mi się coś śniło
  • Klaudia21 paź 2019, 21:02
    @Bartek384 a masz odsłonięte okno? Albo budzisz się i patrzysz w okno?
  • Annika21 paź 2019, 21:17
    @Bartek384 dobre pytanie. sny są zawsze. żeby pamiętać, trzeba obudzić się w odpowiedniej fazie. jeśli np budzik cię ze snu wyrwie, zanim sen się skończy, to wtedy ten konkretny sen będziesz pamiętał. jeśli obudzisz się sam z siebie, to będzie już po tej fazie. więc nie zapamiętasz. ja mam inny "problem" aka jak zrobić żeby zapomnieć co mi się śniło... :lol:
  • furthark21 paź 2019, 22:04
    Bartek384 pisze:
    21 paź 2019, 20:53
    Czy może ktoś z was odpowiedzieć dlaczego nie pamiętamy wszystkich snów a przynajmniej tego jak ostatniej nocy podobno mówiłem głośno przez sen a nie pamiętam żeby mi się coś śniło
    Ty przynajmniej tylko gadałeś a ja łażę ! Nie zawsze, ale jak jest mocna pełnia :o Przy ostatnich styczniowo- lutowych koniunkcjach to łaziłam 3 dni z rzędu. Teraz jak jest pełnia to zawsze chowam klucze w "pewne miejsce" na noc ;) Na szczęście nie wyczaiłam okna :P
  • furthark21 paź 2019, 22:07
    Ale sny ogólnie to ostatnio jazda na kuli. Kilka w ciągu nocy, łatwo kontynuować poprzedni jak sie przebudzisz... I w ogóle takie barwne, wyraźne i chaotyczne...
  • Annika21 paź 2019, 22:11
    Oj tak, schodzą te energie do nas, nie da się ukryć :clap:
  • Darek21 paź 2019, 22:50
    Annika pisze:
    21 paź 2019, 22:11
    Oj tak, schodzą te energie do nas, nie da się ukryć :clap:
    mam ostatnio energii ale to chyba przez zakochanie...
  • Darek21 paź 2019, 22:54
    Annika pisze:
    21 paź 2019, 18:26
    @Klaudia coś jest chyba z energiami, bo ja też mam intensywne sny od paru dni. przeżywam jak śpię i się nie wysypiam.
    ostatnio ksiezyc w pełni,ciapło, gdy nie zakochanie nie pierdnal bym nawet o 6 czy 7 a tu sam sie wybudzam, to jest jakies nowe doznanie, ...nie wiem, role sie odwrocily,energie sie odrocily moje i mojej-jakby a posmakujcie swoje energie na wzajem...
  • lukasz22 paź 2019, 07:04
    Dzisiaj mnie straszą że wjadą we mnie wózkiem jak chodzę. Jak się gotują jak widzą spokój i uśmiech. Dzisiaj rozwalam ten system. Ludzie zaczynają zwalniać i wychodzi im z głowy pogoń za norma.
  • lukasz22 paź 2019, 07:05
    Jakieś nasilenie dzisiaj negatywnych energii.
  • ZbyniuRoksana22 paź 2019, 08:02
    lukasz pisze:
    22 paź 2019, 07:04
    Dzisiaj mnie straszą że wjadą we mnie wózkiem jak chodzę. Jak się gotują jak widzą spokój i uśmiech. Dzisiaj rozwalam ten system. Ludzie zaczynają zwalniać i wychodzi im z głowy pogoń za norma.
    :handgestures-thumbup: Pamiętam opisywaną jakiś czas temu sytuację w fabryce Skody, gdzie również dużo polaków pracuje. Wyśrubowali normy do granic możliwości, a pracownicy dalej pracowali swoim rytmem i nic nie byli wstanie zrobić. W przyszłości praca będzie przyjemnością. Kto będzie chciał to będzie pracował, reszta będzie miała tzw. sowite minimum. Ale to śpiew przyszłości.
  • ZbyniuRoksana22 paź 2019, 08:07
    lukasz pisze:
    22 paź 2019, 07:05
    Jakieś nasilenie dzisiaj negatywnych energii.
    Na niebie od kilku tygodni było bum bum na styku pozytywni, negatywni. Zwłaszcza w Niemczech było to widoczne, o czym mnie informowano. Stąd za wszelką cenę generowanie negatywnych energii... https://www.youtube.com/watch?v=oQUR7NpL8ug
  • ZbyniuRoksana22 paź 2019, 10:37
    Do podanego linku na YouTube warto spojrzeć na 26 minutę i 28 minutę...
  • Annika16 minut(y) temu
    :romance-grouphug: dzień dobry kochani
  • Annika14 minut(y) temu
    Tak, coś się dzieje. u mnie w pracy koleżanka po ostrej kłótni z małżonkiem siedzi i płacze, uspokoić się nie może. nie wiem o co poszło :? @lukasz uważaj na siebie :angelic-grayflying:
  • Annika13 minut(y) temu
    @ZbyniuRoksana nie oglądałam tego materiału. niech się ci negatywni wreszcie wyniosą i dadzą nam żyć w spokoju
  • Tematy
    Posty
    Ostatni post

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 38 użytkowników online :: 1 zarejestrowany, 0 ukrytych i 37 gości (wg danych z ostatnich 5 minut)

Statystyki

Dzisiaj jest 22 paź 2019, 13:36
Najwięcej użytkowników (337) było online 10 paź 2019, 11:13

Liczba postów: 1082 • Liczba tematów: 240 • Liczba użytkowników: 267 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Mikebee

Aktywność w ciągu ostatnich 24 godzin

Nowych postów 3 • Nowych tematów 1 • Nowych użytkowników 0
W sumie było 465 użytkowników :: 9 zarejestrowanych, 1 ukrytych, 6 botów and 449 gości aktywnych w ciągu ostatnich 24 godzin
Zarejestrowani użytkownicy: Annika, Bartek384, Darek, furthark, Ilo, lukasz, Oskar, Seweryn, ZbyniuRoksana
Boty: Bing [Bot], Google [Bot], Google Adsense [Bot], Google Feedfetcher, Majestic-12 [Bot], MSN [Bot]