Gdy spotkasz samego siebie

Kopie ciekawych artykułów z potrali, witryn, itp. z uwzględnieniem autora i źródła.
Awatar użytkownika
Oskar
Administrator
Posty: 245
Rejestracja: 30 maja 2019, 19:15
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Gdy pewnego razu spotkasz człowieka, który cię pokocha, to spotkasz… samego Siebie… Tego, którego bardzo dawno temu schowałeś przed wszystkimi, a w pierwszej kolejności – przed samym sobą. Spotkasz Siebie, którego już prawie nie pamiętasz i prawie nie poznajesz na starych fotografiach z dzieciństwa… Nawet wśród twoich znajomych nie ma już nikogo, kto by ciebie pamiętał… Na samym początku znajomości dostrzeżesz jedynie pewne nieuchwytne, ale znajome iskry, które znienacka pojawią się w oczach tej drugiej osoby, coś nieuchwytnego, ale znajomego odnajdziesz w jej intonacji, w uśmiechu. Możesz się wówczas nieco zgubić, ponieważ co nieco zacznie ci kiełkować w pamięci, ale jeszcze nie zrozumiesz, o co chodzi. Coś zapomnianego… nieuchwytnie znajomego… coś… Nieufne poznawanie wkrótce obudzi twoją tęsknotę, od której się zdążyłeś odzwyczaić w ciągu tych wszystkich lat, nawet przestałeś ją zauważać… tak… w sumie, nie miałeś do niej głowy, nie miałeś czasu… Obudzi się niezrozumiałe i niewytłumaczalne uczucie nostalgii, mieszkającej gdzieś w twoim wnętrzu… Niezrozumiałe, bowiem nie ma żadnego powodu do takiego smutku. Przecież wszystko jest dobrze w twoim życiu – tak jak u większości, a nawet lepiej… Coś jednak tam mieszka – w środku. I pewnego razu ta tęsknota nagle wybuchnie, przedrze się przez wszelkie twoje przekonania i opory, wedrze się do twojej świadomości, wypełni ją całkowicie, wyprze z niej całą resztę i ogłuszy cię żądaniem „zwrotu”… zwrotu czegoś… czegoś, co otrzymałeś wraz z narodzinami. Dopiero wtedy – ogłuszony, zagubiony i zmiażdżony tym żądaniem – przypomnisz sobie… przypomnisz sobie, za kim tak tęsknisz. Od tego momentu już nie zapomnisz, nie uciszysz tego głosu… Nie będziesz w stanie mu się przeciwstawić, ponieważ obudzi się w tobie Miłość. Z czasem ujrzysz Całego Siebie… całe swoje piękno i całą swoją niedoskonałość; całą swoją wielkość i całą swoją nicość; całą swoją siłę i cały swój ból. Zobaczysz, jaki jesteś wspaniały i dowiesz się, jak głębokie jest twoje cierpienie. Chodzi o to, że spotkasz człowieka, który będzie cię kochał takim, jaki jesteś, a jednocześnie postawi przed tobą najwyższe wyzwanie – wyzwanie bycia Sobą. Spotkasz człowieka, który będzie kochał cię mocniej, niż ty sam kochasz siebie…

Źródło: Po Pierwsze Ludzie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Teksty”