Hipnoza regresyjna

Leksykon imion i nazwisk osób/osobowości z branży, ich oferta oraz nasza dyskusja o tym co robią.
Zawodowcy to osoby zajmujące się uzdrawianiem/rozwojem duszy lub ciała poprzez prowadzenie płatnych diagnoz, terapii, sesji technik/metod uzdrawiania, warsztatów, itp. Jeżeli Zawodowiec jest osobą obudzoną i budzi innych to koniecznie dodaj taką osobę tutaj. Temat dla osób, które brały udział w ich zajęciach i chcą się podzielić wrażeniami. Dla zainteresowanych tym czy warto? Do kogo? Po co? Jeżeli jesteś zawodowcem w tej przestrzeni to jest dział dla Ciebie.
Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 78
Rejestracja: 14 sie 2019, 10:01

Tak można doświadczyć iluzji światła jak jakaś istota ubierze się w sztuczne światło żeby nauczyć się rozpoznania sercem a nie oczami.
ToNe
Posty: 1
Rejestracja: 13 mar 2020, 12:42

Jeśli ktoś jeszcze jest zainteresowany regresją, to ja robiłem u Patrycji pozaczasem.pl w Toruniu. Można osobiście lub online. To była klasyczna sesja regresji lbl jak u Newtona. Można poprosić też o taką skróconą regresjno-wglądową jak u Grifasi.
Różnica pomiędzy sesją newtonowską a metodą Grifasi jest przede wszystkim taka, że o ile u Grifasi rozwiązujesz swoje problemy, to w newtonowskiej oprócz załatwiania problemów masz o wiele głębszy wgląd w doświadczenia duszy, celu życia no i odpowiedzi przychodzą do ciebie osobiście, a nie poprzez kogoś. Grifasi robią to bardzo szybko i nie bawią się w długą indukcję hipnotyczną, stąd ta trzecia osoba, "zastępca". W klasycznej lbl zawsze jesteś osobiście wprowadzony w trans i odbierasz wszystko sam. Czas trwania sesji (Grifasi 1-1,5 godz, regresja lbl - 2-4 godz) mówi sam za siebie.
Więc jeśli miałbym komuś polecić, to właśnie taką klasyczną sesję.
A sama sesja u Patrycji - nie da się tego opowiedzieć. Rewelacja. Dowiedziałem się między innymi jakie imię ma moja dusza, czym się na tamtym świecie zajmuję, miałem piękne wglądy na temat mojego celu tutaj i wiele innych. Regresja prowadzona z dużym wyczuciem, spokojem i taką intuicją z góry. Mogę powiedzieć, że życie weszło w nowy, bardziej świetlisty etap. Nie da się tego przekazać, to trzeba przeżyć samemu.
Pozdrawiam wszystkich Obudzonych i Poszukujących.
DominikP
Posty: 1
Rejestracja: 28 mar 2020, 13:10

Osobiście znam i polecam Panią Karinę Abraham. Na własnym przykładzie wiem, że jest czysta i ma świetne efekty swojej pracy. Sesje obywają się za pośrednictwem telepaty, więc nie musiałem sam wchodzić w hipnozę. Można obejrzeć fragmenty sesji na YouTube, wystarczy wpisać Karina Abraham.
PozaCzasemPL
Posty: 10
Rejestracja: 20 kwie 2020, 14:10

Zostaliśmy już wywołani na tym forum, wiec jak ktoś chciałby zapytać o coś związanego z regresją, to zapraszam do zadawania pytań. Chętnie opowiem, jak to wygląda ze strony praktyki osoby wykonującej regresje.
Tomek
https://pozaczasem.pl
Bądź swoim własnym Mistrzem!

regresje, channeling, budzenie duszy
emilemil
Posty: 2
Rejestracja: 31 maja 2020, 11:08

sluchajcie, jestem po sesji, czy palenie ziolka umozliwia ponowne podpiecie sie bytow? mam jakies mieszane uczucia co do tego, jestem swiezo po sesji, czulem sie swietnie i po zapaleniu znowu jakies dziwne jazdy w glowie sie pojawily, ktos sie wypowie?
Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 78
Rejestracja: 14 sie 2019, 10:01

emilemil pisze: 31 maja 2020, 13:02 sluchajcie, jestem po sesji, czy palenie ziolka umozliwia ponowne podpiecie sie bytow? mam jakies mieszane uczucia co do tego, jestem swiezo po sesji, czulem sie swietnie i po zapaleniu znowu jakies dziwne jazdy w glowie sie pojawily, ktos sie wypowie?
tak jest możliwość, że coś może się podpiąć , tak samo jak się pije alko w dużej ilości to pojawiają się byty ktore chcą wejść w ciało pijącego żeby poczuć smak alkoholu. Palenie zioła nie idzie w parze z rozwojem duchowym. Po sesji najlepiej wykonywać pracę oczyszczania energetycznego i mentalną nad świadomością. Samo wpadniecie w negatywne emocje może być też otwarciem na byty jak to bardzo silny stan emocjonalny. Jak zapaliłeś też nie znaczy, że coś się podpieło. Czas krótko po sesji to okres jak ma się wiekszą wrażliwość i trwa jeszcze metabolizacja po sesji. Używkami i negatywnymi emocjami mozna zakłocić proces metabolizacji po sesji. Trzy miesiące tyle zazwyczaj trwa metabolizacja ale może nawet i pół roku.
emilemil
Posty: 2
Rejestracja: 31 maja 2020, 11:08

martwi mnie bo wrocily piski w uszach, no jest ogolnie inaczej. ziolo juz od paru lat mi nie sluzy, nie wiem dlaczego zapalilem skoro za kazdym razem mam krzywa jazde, po samej sesji czulem sie jak nowonarodzony i wlasnie po zapaleniu kurde czuje ze juz cos nie tak, na pewno powtorze sesje za jakis czas zeby sprawdzic czy nic sie nie podpielo, natomiast od jakiegos czasu po ziole mialem bardzo krzywe jazdy, stany depresyjne, tym razem bylo tak samo
Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 78
Rejestracja: 14 sie 2019, 10:01

emilemil pisze: 01 cze 2020, 21:57 martwi mnie bo wrocily piski w uszach, no jest ogolnie inaczej. ziolo juz od paru lat mi nie sluzy, nie wiem dlaczego zapalilem skoro za kazdym razem mam krzywa jazde, po samej sesji czulem sie jak nowonarodzony i wlasnie po zapaleniu kurde czuje ze juz cos nie tak, na pewno powtorze sesje za jakis czas zeby sprawdzic czy nic sie nie podpielo, natomiast od jakiegos czasu po ziole mialem bardzo krzywe jazdy, stany depresyjne, tym razem bylo tak samo
sprawdź jakie metody oczyszczania będą działaly

https://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_e ... n_cz3.html
Awatar użytkownika
Annika
Posty: 91
Rejestracja: 14 sie 2019, 13:30
Lokalizacja: Alba (Scottish Gaelic)

emilemil pisze: 01 cze 2020, 21:57 martwi mnie bo wrocily piski w uszach, no jest ogolnie inaczej. ziolo juz od paru lat mi nie sluzy, nie wiem dlaczego zapalilem skoro za kazdym razem mam krzywa jazde, po samej sesji czulem sie jak nowonarodzony i wlasnie po zapaleniu kurde czuje ze juz cos nie tak, na pewno powtorze sesje za jakis czas zeby sprawdzic czy nic sie nie podpielo, natomiast od jakiegos czasu po ziole mialem bardzo krzywe jazdy, stany depresyjne, tym razem bylo tak samo
Pomijając fakt, że wszystkie używki zaniżają wibracje, świadomie sięgnąłeś po coś co wyraźnie Ci nie służy, o czym doskonale wiedziałeś. Znajdź odpowiedź na pytanie dlaczego zapaliłeś; po co ten auto-sabotaż, bo to jest ważniejsze.

ToNe pisze: 13 mar 2020, 13:09 ...
Różnica pomiędzy sesją newtonowską a metodą Grifasi jest przede wszystkim taka, że o ile u Grifasi rozwiązujesz swoje problemy, to w newtonowskiej oprócz załatwiania problemów masz o wiele głębszy wgląd w doświadczenia duszy, celu życia no i odpowiedzi przychodzą do ciebie osobiście, a nie poprzez kogoś. Grifasi robią to bardzo szybko i nie bawią się w długą indukcję hipnotyczną, stąd ta trzecia osoba, "zastępca". W klasycznej lbl zawsze jesteś osobiście wprowadzony w trans i odbierasz wszystko sam. Czas trwania sesji (Grifasi 1-1,5 godz, regresja lbl - 2-4 godz) mówi sam za siebie.
...


I teraz pojawia się kwestia energetyki czy też poziomu świadomości danej osoby, która jest wprowadzana w trans. Byty energetyczne mogą podsuwać różne obrazy podczas takiej sesji hipnotycznej. Jeśli masz podczepy, obrazy mogą nawet płynąć bezpośrednio z tej strefy. Dla osób początkujących, prawdziwość takiego przekazu (tzn. czy jest autentyczny czy podesłaną iluzją, żeby wprowadzić w błąd) będzie nie do odróżnienia. Więc osoba doświadczona w pracy z energiami będzie chyba jednak w lepszej pozycji, żeby to stwierdzić. Druga sprawa, nie każdy jest w stanie wejść w głęboką hipnozę. Pozostaje też kwestia zaufania dla hipnoterapeuty.

Praca z energiami to nie zabawa. Ja miałam fascynację w temacie regresji hipnotycznej przez bardzo długi, długi czas. Ze względu bezpieczeństwa wybrałam jednak po prosu wgląd duchowy. Ale temat badania poprzednich wcieleń pozostaje u mnie otwarty i z ciekawością obserwuję opinie osób, które korzystały z różnych źródeł i metod, aby dotrzeć do wiedzy związanej z inkarnacją.
"Życie to kabaret. Musimy tylko nauczyć się śmiać z dowcipów, które nam robi."
PozaCzasemPL
Posty: 10
Rejestracja: 20 kwie 2020, 14:10

Annika masz rację pisząc, że odpowiedź na pytanie dlaczego sięga się po coś, co szkodzi może być tu ważna. I takie rzeczy w regresji wychodzą.
Co do autentyczność wizji, określiłbym to tak - skoro coś się widzi, to jest - natomiast ważne są jeszcze dwa aspekty:
1. To coś może zasłaniać to, co jest głębiej.
2. Wszystko co trafia do nas z tak zwanej sfery duchowej przechodzi przez umysł. I on filtruje i interpretuje to co widzimy. A filtr umysłu jest zbudowany z tego co wiesz i w co wierzysz.
To są powody dla których religie i duchowi nauczyciele spierają się kto ma rację. Tymczasem każdy z nich może mieć rację, tylko postrzega swoją warstwę tej prawdy poprzez swojego wewnętrznego interpretatora. Dlatego zawsze warto mieć otwarty umysł i nie uważać, że wie się już wszystko ;-)

Regresja hipnotyczna nie jest niebezpieczna. Tu narosło wiele mitów. Głównie za sprawą tzw. hipnozy scenicznej, która jest po prostu przedstawieniem i nie ma za wiele wspólnego z realną hipnozą. W rzeczywistości stan hipnozy jest stanem głębokiej medytacji. Po prostu gdy ktoś prowadzi można łatwiej i głębiej wejść niż samemu. Ale jeżeli ktoś jest zaawansowany może zrobić to sam.
Tomek
https://pozaczasem.pl
Bądź swoim własnym Mistrzem!

regresje, channeling, budzenie duszy
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zawodowcy”