• Partnerzy

mChat

  • ZbyniuRoksana16 cze 2019, 08:21
    ...emocjami, bo gdy dojdziesz do momentu, kiedy każda myśl może się w czasie rzeczywistym zrealizować, to dyscyplina emocji i myśli musi współgrać. Pufiasty słusznie zauważył, że wchodząc na wyższy level odczujesz to jako przeskok, nie zawsze od razu zauważalny, ale zaczniesz inaczej odczuwać i postrzegać. Do dzieła ;)
  • ZbyniuRoksana16 cze 2019, 08:24
    Oskar - świetny pomysł z zwiększeniem ilości znaków (słów) na czacie. Super
  • Claudik59116 cze 2019, 10:18
    @ZbyniuRoksana Dziękuje bardzo za wyczerpująca odpowiedź! Faktycznie może powinnam być mniej poważna a bardziej cieszyć się jak dziecko i z nimi odkrywać na nowo Świat. Czas szybko upływa a nam później brakuje tego czasu , a często jest tak ze dzieciaki już nie chcą tego czasu spędzać z nami. Przestałam jeść miejsca od niedawna , także mam nadzieje ze będę się o wiele lepiej czuła :) pozdrawiam i miłej niedzieli życzę :) @ZbyniuRoksana
  • ZbyniuRoksana16 cze 2019, 13:15
    Claudik591 - pozbycie się mięcha to dobry trop, tym bardziej, że zabijane w sposób przemysłowy zwierzęta są przesiąknięte toksynami strachu i agresji, które przechodzą na spożywających takie produkty. Zatem odpadnie Tobie stan poddenerwowania czy irytacji. Sam nie jedząc mięsa wiem, jakiemu wyciszeniu uległ mój organizm i energia we mnie. Do tego pozbywanie się wysoko przetworzonej marketowej żywności. Wszystko po kolei i powoli, a może się okazać, że wchodząc pomiędzy marketowe półki zapchane kolorowymi opakowaniami stwierdzisz, że poza wyglądem nie mają żadnej wartości. A tu ciekawa lekcja poglądowa... https://www.youtube.com/watch?v=0W16Rw8NlTc
  • Klaudia17 cze 2019, 12:27
    Widziałam, dzisiaj złapanie tego człowieka co zabił 10 łatkę, ludzie się zebrali z kamieniami i w ogóle, takie mam mieszane uczucia, że to takie błędne koło agresji....
  • ZbyniuRoksana17 cze 2019, 12:38
    Fakt, epatowanie negatywnymi wiadomościami jest po to, by ludzie oglądający takie niusy wchodzili w tą wibrację emanując nienawiścią do oprawcy, złością i irytacją - jaki ten świat jest paskudny. A jest wyłącznie taki, jakim go chcemy świadomie widzieć, lub takim, jaki jest pokazywany przez systemowe media. Sprzedałem swoje TV, które jest strasznym ogłupiaczem i od tej chwili me życie nabrało kolorytu, bo pozbyłem się negatywu płynącego z ekranu i nie tylko. Otwierasz jakąkolwiek stronę informacyjną i w oczy rzucają się standardowe wiadomości - kto, kogo zgwałcił, zabił, wyśmiał, ogłupił itp. Same smakołyki niskowibracyjne, a później chodzimy nabuzowaniu i czym emanujemy? Co przyciągasz, tym siejesz wokół. Zarówno dobro jak i zło będzie zawsze, choć dobro nigdy nie jest zauważalne, bo nie jest nośnikiem sensacyjnej wieści....bo liczy się oglądalność i popularność takich mediów.
  • ZbyniuRoksana17 cze 2019, 12:40
    ...i współczuję rodzinie dziecka jak i oprawcy, gdyż nie jest świadomy, co go czeka w przyszłości.
  • LukeSkywalker17 cze 2019, 13:34
    I będziemy tak tysiąc razy wybaczać? On niczego się nie nauczy jeżeli ludzie puszcza to płazem. Miałem identycznie z rodzicami. Po każdym ataku się otwieralem rozmawiałem na nowo z nimi a każde otwarcie powodowało że wbijano mi nóż i dlatego nauczyłem się że każde otwarcie powoduje atak i dobre emocje jakie zaczynam do nich czuć. To manipulacja emocjami która już zaczyna mi działać na nerwy. Oni zaatakuja ty idziesz do pokoju płakać i nagle czujesz dziwna miłość i dobro w ich stronę pomimo tego że cieskrzywdzili. No więc wracasz do nich bo ich kochasz. No a kiedy oni towidza znowu buch. Atak. I tak w koło. Tak samo jest tu. Jak mu puszcza to będzienyslal że nie zrobił nic złego i może znaleźć następna ofiare
  • Klaudia17 cze 2019, 13:36
    Ja mam tv, nie oglądam prawie w ogóle, czasami jakąś komedie włączę, bajkę czy coś podróżniczego czy film, bo filmy lubię od czasu do czasu obejrzeć. Zauważyłam, że dobrych wiadomości nie ma. A źle rosną jak bułeczki. Dziwne, że dużo teraz ostatnio gdzie młodzi ludzie popełniają takie czyny.
  • ZbyniuRoksana17 cze 2019, 13:46
    Tych popełniających pewne czyny jest niewielu, ale media gloryfikują takie donosy bo się dobrze sprzedają i można odnieść wrażenie, że jest tak, jak chcą media. W rzeczywistości większość jest neutralna, skręca to trochę w negatyw lub dobro, a jak w dobro to bywa, że się przebudza. Wyszukiwanie i nagłaśnianie złych wieści ma siać strach i nas dołować, a warto zupełnie w innym kierunku patrzeć. Jeżeli już w TV to własnie dla filmu, przyrody, nauki a co omijać szerokim łukiem, to sami wiecie najlepiej...
  • jan22018 cze 2019, 16:38
    Co znaczo-testy pscho boloniczne
  • LukeSkywalker18 cze 2019, 16:43
    Kończy misie umowa o pracę w czerwcu a ponieważ wyjeżdżam nie doczekają się odpowiedzi co dalej poszedłem. Sam się zapytać. Odpowiedź dostałem na spokojnie. Ze mogę jechać. A co do umowy zapytał się mnie codalej planuje po czym będzie rozmawiać jeszcze ale raczej na tak. Co się stało
  • jan22018 cze 2019, 16:43
    Co oznacza kwadrat na dłoni -4cm na 4 cm czubek tego kwadratu jest skierowany na sirotkowy palec
  • LukeSkywalker18 cze 2019, 16:47
    Zaczęło się już straszenie że będę robił na popołudnie pomimo żenić nie umiem. Czyli nie będę trenował studiował ani nic. 2 sprawa. Rodzice. Ile strachu i stresu przy tym zjadłem. Ile mnie nastraszyli nakrzyczeli A okazało się że na spokojnie. Z tego wszystkiego dotarło do mnie ze jeżeli zacznę od puszczać to stanę się niewolnikiem bez marzeń i tego co chciałem robić. Zrobiłem odwet. Najpierw zadzwoniłem do mamy. Nagadalem swoje. Rozlaczyla się spryciula. Na ojca też przyjdzie pora. Zniszczyli mi studia bo zamiast się uczyć trzęsie się że stresu a bezczelnie mi wmawia jak się cieszą ale treningów mi nie zniszczą. Jaki z tego wniosek
  • LukeSkywalker18 cze 2019, 16:54
    Można odpuszcza do pewnego momentu ale jeżeli osoba tego nie rozumie to trzeba pokazać a najlepiej własną bronią co robi. Nic nie robienie jest przyzwoleniem i nastawieniem drugiego policzka. Jeżeli ktoś chce wybaczać niech wybacza ale to spowodowało że prawie że sobą skończyłem jako wrak człowieka. A wmawianie innych bzdur typu że co myślisz to przyciągasz jest żałosne. Wolna wola zauważyłem że nie istnieje. Ponieważ wtedy już być może byłbym trenerem. A ludzie potrafią tylko niszczyć. Skoro wolna wola moja jest bycie w sporcie a dzieje się wszystko abym nie był. Ludzie z pokolenia komunistycznego.(nie wszyscy) muszą odejść z tego świata bo tylko ten świąt psują. W większości tozwykle cpuny myśląc że są panami tego świata. Oby sprawiedliwości stało się zadość i ci co doświadczają cierpienia byli szczęśliwi spełnienia i uśmiechnięci a ci co niszczą zniewala i nienawidzą otrzymali zasłużony zwrot nie za 1 wcielenie ale za tego zycia
  • ZbyniuRoksana18 cze 2019, 19:36
    jan220 pisze:
    18 cze 2019, 16:43
    Co oznacza kwadrat na dłoni -4cm na 4 cm czubek tego kwadratu jest skierowany na sirotkowy palec
    ...a masz to od zawsze, czy pojawiło się w konkretnym czasie?
  • ZbyniuRoksana18 cze 2019, 19:43
    Luke - pomstowanie na cały świat i bliźnich nic Tobie nie da, bo jeśli tego nie przerobisz w tym wcieleniu, to w następnym będzie to samo. Złorzeczenie i odwzajemnianie się tym samym, czym emanują wobec Ciebie to tylko nakręcanie spirali nienawiści i emocji, którymi sie karmią ci, którzy są przy twoich rodzicach. już kiedyś tobie pokazano, jak wygląda przestrzeń w twoim miejscu zamieszkania. Wolna wola jest po to, by nie emanować tym, co tobie nie służy, a przychodzi od innych. Póki się nie zdystansujesz od emocji, karuzela dalej będzie się kręcić, a energie przy twoich rodzicach będą uradowane z sytego posiłku.
  • ZbyniuRoksana18 cze 2019, 19:47
    A poza tym zawsze trzeba afirmować takie zdarzenia, w których sam chcesz uczestniczyć, bo czym emanujesz to otrzymujesz. to ciągła nauka. I na litość boską, przestań irytować sie z powodu rodziców, bo to twoja dusza ich wybrała, by mogła za twoim pośrednictwem przerobić to co tobą tak miota. Rozdegranie, rozdygotanie ciała i myśli to pożywka dla nich. Dystans i spokój poparty pozytywną afirmacją to klucz do twoich celów.
  • LukeSkywalker18 cze 2019, 21:17
    Oglądałem zwiastun pewnego filmu. Joker. Tam właśnie też mówiono śmiej się śmiej. Gość się śmiał i myślał pozytywnie ispotykalo go samo bagno aż został kim został. Przepraszam ale tutaj się nie zgadzam. Gdyż każdy pozytyw jest tlamszony i każda pozytywną myśl. Więc skoro myślę pozytywnie i nie ma pozytywów a modlitwa do tak zwanego Boga powoduje kopa w d....??
  • LukeSkywalker18 cze 2019, 21:21
    Dobro to nie znoszenia potulnie. Zauważyłem że dobro tak naprawdę nigdy nie pomoże. Jeżeli jest dobrze to jest ale przychodzi co do czego zostawiają wtedy człowieka i raz sobie sam. Ale kiedy człowiek się broni. No ooo jak on śmiał. On jest zły biedzie potępiony bo on się broni i gra tak jak oni. Obrona nie jest niczym złym a trzymanie w sobie jest bardzo szkodliwe. Właśnie tak trzymałem myśląc pozytywnie i modląc się do Boga który jeszcze karę spuszczal że śmiałem się pomodlić. Prawie po raz któryś skończyłem że sobą. Wtedy Boga nie było. No ale cóż. Przynajmniej przekonałem się co i jak
  • jan22018 cze 2019, 21:21
    ZbyniuRoksana pisze:
    18 cze 2019, 19:36
    jan220 pisze:
    18 cze 2019, 16:43
    Co oznacza kwadrat na dłoni -4cm na 4 cm czubek tego kwadratu jest skierołwany na sirotkowy palec
    ...a masz to od zawsze, czy pojawiło się w konkretnym czasie?
    dostałem to w nocy około pierszej w nocy około roku-dostałem pioruem mieli radoche
  • LukeSkywalker18 cze 2019, 21:23
    Jeżeli wcielenie polega na tym że żyje się i trzeba znosic to wszystko bez obrony to w takim razie nie ma kogoś takiego jak Bóg. Ja odkąd żyje bóg ani razu nie ocalił ojca pijaka i ani razu ie sprawił abym poczuł radocha. Tylko gębie ie od urodzenia na tym swiecis
  • Libert18 cze 2019, 21:49
    Luke Twoje podejście nie rozwiąże Twoich problemów. Musisz mieć świadomość, że jesteś wolną istotą. Szukaj dalszej perspektywy na to co Cię otacza. Dajesz sobą kierować przez emocje. Można się od tego uwolnić. Wtedy nawet na najgorsze sytuacje jesteś w stanie odpowiedzieć uśmiechem i spokojem. Pamiętaj że wszystko co Cię spotyka ma w sobie mądrość, i uważna obserwacja siebie dużo Ci pomoże zrozumieć i przepracować.
  • Libert18 cze 2019, 21:54
    A ja mam takie pytanko, może ktoś wie. Chodzi o już nie najmłodszą blond panią M. zza zachodniej granicy, coby nazwiskami nie sypać. Na wizycie w Ukrainie dziwnie się zachowywała. Cała się trzęsła. A na chorobę ani stres to nie wygląda.
  • ZbyniuRoksana18 cze 2019, 22:25
    Jan220 - jakby to był trójkąt to bym miał pewne wątpliwości. Kwadrat to nowość. Jeżeli po dostaniu takiego wewnętrznego znamienia nic szczególnego się nie działo, to zwyczajnie miej to tylko na uwadze ale bez obsesji, bo wtedy ściąga się nie fajną energię.Jeśli to coś nie powoduje żadnej zmiany w twojej przestrzeni to wyraź w ciszy i spokoju intencję, zapytanie o to coś....może w myślach lub w inny sposób dostaniesz odpowiedź.
  • ZbyniuRoksana18 cze 2019, 22:26
    Libert - nie oglądam wiadomości, ale może ta Pani poczuła słowiańską wibrację, że tak źle się czuła?
  • jan22019 cze 2019, 05:26
    To coś-zmieniło moj siwiat drastycznie na lepszy .pszypominam kim byłem a kim jestem zaras minie 2 lata jak niepije alkocholu i powoly staje się wegterjaninem-wiedze kturo dostaje o pochodzeniu dusz -siwituw ruwnoległch jest pokazina-chodze do szkoły w innej rzeczwistość do 2024 chociasz mam jusz 54 lat
  • LukeSkywalker19 cze 2019, 06:16
    Oczywiście że jestem. Ale jak mówiłem chyba tylko teoretycznie bo na ziemi są inne prawa i wolna wola jest bzdura. Zachowywujac spokój i myśląc o tym żem wolny powodowało że wszystko trzymałem w sobie a inni i tak robili co chcieli. Jak mówiłem prawie skończyłem przez nich. Dobro też jest tworzone dla myślenia niewolnjczego. Myśl pozytywnie ale znos to wszystko z pokorą bo jeżeli zareagujesz lub się obronisz jesteś zły i potępienia. Myśl pozytywnie a i tak będziemy ci dawać kopa w d.... :)
  • galon19 cze 2019, 06:33
    Jak ktoś szuka Above Majestic: https://www.cda.pl/video/3282640e7
  • ZbyniuRoksana19 cze 2019, 07:26
    Luke - jedziesz w negację. Zjeżdżasz energetycznie i mentalnie. Ziemia jest szkolną klasą, gdzie ciągle przechodzi się pobudki. Jeśli system tobie dokopuje, to znak, że w nim tkwisz po uszy i nie za bardzo chcesz z niego wyjść. Gdy się jest na wysokich wibracjach, to też się dostaje w tyłek ale z innego poziomu. Jednak ten poziom mógłby nie jednego powalić, także nie narzekaj. Droga ku duchowości to ciężka praca, dyscyplina i ciągła intencja, że chcę tam podążać. Wyjście na wyższy level, to ciągłe otwarcie na inne przestrzenie i każda myśl ściągająca w dół przywleka niskowibracyjne klimaty nie jako innych ludzi, którzy ci doskwierają, ale np. demoniczne istoty kreujące wokół taką przestrzeń, by wydobyć z ciebie strach, panikę itp.
  • ZbyniuRoksana19 cze 2019, 07:31
    Jan220 - to super! Znaczy, że w którymś poprzednim życiu bujałeś bardzo wysoko i jest to jakby powrót do korzeni. Po doświadczeniach ziemskich klimatów, w tym używek (mięso też jest używką, bo zawiera w sobie toksyny strachu i agresji pojawiające się, gdy zwierze czuje i często widzi, że będzie zabite) wracasz na swoje tory, a twój ziemski wiek nie ma żadnego znaczenia, bo liczy się wewnętrzny rozwój, który w twoim wypadku jest wspomagany przez twoich współbratyńców z wyższego wymiaru. Tylko się cieszyć.
  • ZbyniuRoksana19 cze 2019, 07:34
    Jan220 - jeżeli Tobie pozwolą, to możesz np. na blogu podzielić się otrzymywanymi wiadomościami, bo istniejemy w światach równoległych i mamy z nimi energetyczne powiązania.
  • LukeSkywalker19 cze 2019, 08:01
    Jeżeli mam wolną wolę to wybrałem sobie studia i tym kim chce być. Było dobrze i nagle niespodziewanie na 3 roku zaczęło się sypać i każdy miał jakieś ale. Właśnie tak siedząc po cichu spowodowało że teraz jestem w czarnej dziurze i pozytywne myśli nie uratowały mi roku ani nie odsunelo ludzi którzy jednak łamią prawo wolnej woli i są bezkarni. Ciekawe w jaki sposób tkwi w systemie. Chcąc czy nie na dzień dziejszy pracować trzeba i coś zarobić. A może tkwieniwm jest to że mam jakiś cel do którego dążenie? Zakończyć studia i zostać trenerem. To jest tkwieniwm w systemie? Przepraszam ale tak nie uważam.
  • LukeSkywalker19 cze 2019, 08:12
    Myśl naprawdę nie ma znaczenia. Myśląc pozytywnie czy ciesząc się i radujac z treningu na przykład zawsze ktoś coś powodował że ta radość miała. No jak skoro myślałem pozytywnie. Myślałem o kursach o tym co będę robił na treningu i z ludźmi. Radość jest nie do opisania i wiem że to dla mnie. No ale jak to w takim razie dzieje się wszystko abym celu nie osiągnął skoro myśli się pozytywnie. Tłumienie tego to mieszanka wybuchowa chcąc czy nie energia strachu od innych przenika niezależnie od tego czy chcemy czy nie a ja mam dość życia w ciągłym stresie i ciągłej panice. Myśl pozytywnie a inni i tak zniszczą ci życie. A jeżeli chodzi o istoty roczne to właśnie one przemawiają przez ludzi i rodzinę i ja się zastanawiam czy mama i tata to naprawdę mama i tata. Jeżeli trzeba będzie to osobiście wybiorę się do podziemi i wysadzić te bazy bomba nuklearna wraz z jaszczurami. Doszedłem do wniosku że to oni za tym stoją. Tchórze potrafią się podczepiac i przez kogoś atakować. Ale ostatnio co ciekawe dostałem od nich wiadomość w postaci cyfr. Numerologia. Mam znajomego który zna się na tym i stwierdził że tootwarta wiadomość. Gnebia mnie od początku i będą dalej aż mnie nie zniewola. A mój odzew był taki ze każdy ich czyn będzie dowodził absurdalnosci który będę przekazywał i mówił o tym i tozacznie się różności co działa na ich niekorzyść bo oni chcą aby ludzie myśleli że nie istnieją
  • LukeSkywalker19 cze 2019, 08:16
    Tylko takich sytuacjach nie liczbie że ktoś wam pomoże czy was ochroni. Mi modły do Boga nic nie dały a dostawaalo mi się jeszcze bardziej. Istoty też nie pomogą chodź by nieświadomo jak dobre były. A jeżeli rozwój totracenie wszystkiego tracę nie marzeń i dziane się abyś nie został tym kim chcesz to po 1 nie ma czegoś takiego jak wolna wola. Po 2 chyba jednak todobro nie jest takie dobre i po 3 jeżeli to znoszenia pokornie batow to ja dziękuję albo mamy wolna wolę i spełniamy marzenia albo robimy sobie zarty
  • ZbyniuRoksana19 cze 2019, 08:33
    Gdy twoje myśli zaczęłyby tworzyć w czasie rzeczywistym skutek, to już by Ciebie tu nie było i kilku najbliższych osób. Zanim dojdziesz do sytuacji, że myśl staje sie natychmiastowym skutkiem, działaniem, zmienisz zdanie diametralnie. Ale, aby taki pułap osiągnąć, dostajesz cięgi, by zdyscyplinować całkowicie swój umysł i emocje. Bez tego nie ruszysz do przodu i będziesz we mgle przez całe życie jak twoi rodzice. Moi zresztą też, choć powoli widać postęp, a ten postęp to nie miesiąc, rok tylko lata cierpliwości. Znam osobę, która w wieku 17 lat! potrafi kreować rzeczywistość tak, by była jak najciekawsza, ale sama w sobie ma wyłącznie empatie i zrozumienie dla innych i wszystko jej sie układa, choć też przeszła swoje. Zawsze jest wyjście z każdej sytuacji. Narzekanie nie pomoże w realizacji celów, które raz są bliżej, raz dalej abyś nabrał dystansu i kontroli nad swoimi emocjami.
  • Libert19 cze 2019, 09:07
    Luke czesto piszesz ze siedzisz cicho i dostajesz po tylku. Wolna wola to nie jest nadstawianie policzka do bicia. Wolna wola to wolnosc wyboru. Chcesz nadstawic to nadstaw. Moze taka postawa obudzi kogos. Ale nie pojdziesz do piekla jak powiesz komus "stop, z toba mi nie po drodze". Ja czesto w rodzinie zwracalem bliskim uwage na pewne rzeczy. Teraz juz tylko obserwuje. Albo dostana lekcje i sami zrozumia, albo maja takie zadanie i je wykonuja. Nie jestem na takim poziomie by to wiedziec. Czasem zeby wzrastac trzeba odciac pewne osoby i mozesz do nich wrocic gdy bedziesz juz nie do ruszenia przez ich atak. Ale jesli jestes do ruszenia teraz to gdzie sie nie ruszysz zawsze znajdzie sie podobna sytuacja. Bo taki masz etap rozwoju. Jestes swiatlem, cala reszta Ciebie to dodatki zebys wzrastal.
  • Libert19 cze 2019, 09:09
    I jeszcze moje pytanko. Czy kolory maja tez wysokie i niskie wibracje? Pytam ogolnie i w kontekscie aranzacji wnetrz.
  • LukeSkywalker19 cze 2019, 09:57
    Mówiłem wiele razy jak pozytywne myśli zostawać natychmiast burzone. A jeżeli to nie pomagało bum. Wydarzenie. I zachowaj pozytywne myśli kiedy ktoś niszczy ci to do czego dąży szybko. Ile razy się tu powtarza co myślisz to przyciągasz i pozytywne myśli to pozytywne wydarzenia. Ja już pisałem że na własnej skórze się przekonałem że to bzdura a robić uśmiech na negatyw to tłumienie bo chcąc czy nie energia strachu przenika. Można ją stlamsic śmiejąc się na zewnątrz ale w środku i tak się gotujemy. W wieku 17 lat. Ładnie. No właśnie przez co przeszedł. Czyli najpierw trzeba wycierpiwc i nakarmić Boga cierpieniem a kiedy się naje da ci święty spokoj. I jak mówiłem nie bronić się nie reagować. Kiedyś też zwracałem uwagę to co robią rodzice ale dotarło do mnie ze nigdy siemię nauczą. Również zacząłem obserwować i robić swoje ale to nic nie daje. Tutaj zgodzę się z Aronem. Czasami trzeba im pokazać w ich języku co robią. Ale nawet tego nie widzą. Są nastawieni tylko na niszczenie. Wzrastać przez męki?? T tak jakby początkujący karate ka na 1 treningu miał pokonać czarnego pasa. I to ty masz się głowic jak go pokonać bo nie ma trenera który wskaże ci drogę. Trener tylko dobrze się zareklamuje i opowie ci moralny ale przyjdziesz na trening i go nie ma jak wejdziesz do sali. No ja raz tak powiedziałem stóp nie po drodze mi z tobą. I prawie że sobą skończyłem. Wiedza ze fizycznie mi nie dorównują dlatego psychicznie zrobili wszystko. Z Bogiem jest tak samo. Jeżeli się układa to Oki. Ale jeżeli coś się dzieje i w modlitwie nagle dodajesz próbę o ochronę i opiekę i o pozytywne zakończenie nie ma go jak na sali trenera. A to że najpierw trzeba przejść swoje aby potem być wolny Tola mnie obraz Boga jest tylko jeden. Szkoda że 90% z tego wszystkiego to bajki. Studia może i mi zniszczyli ale treningów nie zniszczą ialbo dopiero swego albo odejdę stąd. Taka mam wolną wolę której nikt nie akceptuje
  • LukeSkywalker19 cze 2019, 10:06
    Ale oczywiście złym jestem ja. A oni bezkarni. Bo śmiem walczyć o swoje. Studia potem treningi a potem co. Znowu bicie jak od urodzenia?? Nie nie i ja na to nie pozwolę. Równie dobrze mogę myśleć o podróży. O czymś nowym bo książki by pasowało kupić i akcesoria na studia treningi. Konto się opróżnia. No jak skoro myślę a tu tyle potrzeba do nauki zakupić. Niezależnie jakkolwiek się myśli i tak kopa w tylek dostajesz. A rozwój to sygnał dla jaszczurka że gościa trzeba sprowadzić do parteru. Tylko jak mówiłem nikt nam nie pomoże. Jeżdżenie do Częstochowy modlitwy. Po co to było. Jest tylko gorzej. A tym bardziej jak inaczej mówisz myślisz i jeżeli szanuje ich oni nie będą szanować ciebie i oni jako roboty jaszczurka będą sprowadzali w dół. Ziemia jest obozem pod władza jaszczurow i jeszcze zapewne innych gdzie nie masz własnej woli. A najpierw wycierp swoje nakarmić ich i dadzą Ci spokój. Tak jak mówiłem rzeczywistość mi pokazała że 90% to bajki
  • ZbyniuRoksana19 cze 2019, 10:19
    galon pisze:
    19 cze 2019, 06:33
    Jak ktoś szuka Above Majestic: https://www.cda.pl/video/3282640e7
    Rewelacyjny dokument, potwierdzający to, o czym oficjalnie się nigdy nie mówiło, a co dzieje się od lat. Odmienna historia od tej nam znanej, obce cywilizacje, kosmiczne bazy na książycu itp. kontrolowane przez niezależne grupy, do których dostępu nie maja nawet przedstawiciele państw czyli rządzący. Jak w jednym z komentarzy pod tym długim dokumentem napisał ...Bardzo ważne informacje. Film składa wszystkie fakty i ujawnia powiązania. Jak puzzle,odnajdują się te brakujące. Jeśli ktoś śledził wiele z tych wątków, to teraz ma całość. Warto poznać odpowiedzi na wiele nurtujących pytań. Wiadomo już co się dzieje na Księżycu i co było na Marsie i wiele innych istotnych zagadnień związanych z Hitlerem, II wojną światową i Antarktydą. Wiadomo też co robią obce cywilizacje na Ziemi.Jaka jest rola grupy rządzących światem, kim są masoni. Z czym się wiąże ludobójstwo a znamy tego wiele przyczyn, nie znamy tej ukrywanej. Wimany, zakazana archeologia oraz statki kosmiczne o różnych kształtach, to wszystko ma wspólne wspólne źródło. Szalenie ciekawy film.
  • Libert19 cze 2019, 11:08
    Luke jesli prosisz Boga o sile to nie oczekuj ze On ta sile zbuduje za Ciebie. Bog da Ci mozliwosc zbudowania tej sily. Jesli mowiesz ze sie nie da czegos, np. miec mysli emocji negatywnych to sam pokazujesz co masz do przepracowania. To wszystko da sie zrobic i da sie duzo wiecej. Zycie wlasnie po to jest. To co osiagniesz w systemie, wyksztalcenie, praca, sukcesy, to nie ma duzego znaczenia. Chyba ze wiaze sie z droga duszy. Zycie jest po to by pokonywac wlasne slabosci. Powtarzasz ze bliscy wbijaja ci szpilke. Masz dwie opcje albo odetnij sie od nich i wzrastaj ablo wzrastaj przy nich. Zwyciestwo wymaga trudu. Jesli kochasz sie wspinac i zdobywac gory to wybierzesz samolot na mount everest? Taka droge wybrales. Wszystko co zle sluzy Twojemu wzrastaniu, tylko brak Ci perspektywy i zrozumienia.
  • ZbyniuRoksana19 cze 2019, 11:14
    Nieposkromione emocje są wspaniałą pożywka dla niskowibracyjnych sił. Czym większy, nieuporządkowany mętlik emocjonalny, tym więcej energii tracisz zasilając nią system, którego zadaniem jest utrzymywanie każdej ludzkiej istoty w niepewności, w z obojętnieniu, negacji i strachu. Zawsze jest wybór, tylko trzeba go zauważyć trzymając emocje na wodzy. Jeśli są pozytywne, rozkoszować się nimi do woli, te drugie kontrolować, przyglądać się nim i zastanowić, dlaczego mi się przydarzają...emocje...emocje...emocje to słowo klucz do panowania nad swoja przestrzenią.
  • Libert19 cze 2019, 11:19
    W mojej rodzinie gotowalo sie nie raz. Zawsze wtedy mialem dosyc. Wiedzialem ze nie moge sie odciac bo jestem im potrzebny. Zawsze chcialem zeby to sie skonczylo. Doskonale wiem ze ciezko cieszyc sie kiedy jest zle. Ale teraz kiedy przyszedl odpoczynek wiem ze to byl czask kiedy moglem sie sprawdzic. Dowiedziec sie czegos o sobie. Ta trudna rodzina w ktorej jestem to jest dar, szansa, mozliwosc doswiadczania, wzrastania. To co zle moze byc dobre, to co brzydkie moze byc piekne. Brakuje tylko perspektywy zeby to zobaczyc.
  • ZbyniuRoksana19 cze 2019, 11:24
    Lubię tą wiadomość
    Libert pisze:
    19 cze 2019, 11:19
    W mojej rodzinie gotowalo sie nie raz. Zawsze wtedy mialem dosyc. Wiedzialem ze nie moge sie odciac bo jestem im potrzebny. Zawsze chcialem zeby to sie skonczylo. Doskonale wiem ze ciezko cieszyc sie kiedy jest zle. Ale teraz kiedy przyszedl odpoczynek wiem ze to byl czask kiedy moglem sie sprawdzic. Dowiedziec sie czegos o sobie. Ta trudna rodzina w ktorej jestem to jest dar, szansa, mozliwosc doswiadczania, wzrastania. To co zle moze byc dobre, to co brzydkie moze byc piekne. Brakuje tylko perspektywy zeby to zobaczyc.
  • LukeSkywalker56 minut(y) temu
    Oczywiście że się wiąże. Sporty walki są powiązane z rozwojem. Ja nie proszę o sile i supermoce. Tylko o zdrowie i spokój i pomoc w realizacji swoich celów tak abym był jak najlepszym trenerem dla ludzi. W taki sposób jedynie będę wrakiem dla ludzi a jeżeli to jego pomoc aby dobić wzięli ktoś uważa że dobicie służy rozwojowi. Pomoc to pomoc. Czyli wydarzenia sprzyjające jak możliwość nauki czy spokój a nie robienie na złość w nie osiągnięciu celu. Więc bog niech lepiej idzie spać. Widać że są równi równiejsi i wybrani i to się nie zmieniło. Dopiero po piekle da spokój jak naje się cierpieniem. To tak jakbym prosił kolegę o pożycznie długopisu bo zapomniałem. A on zamiast po prostu pożyczyć rzuca przez okno abym sam po niego zszedł. Może też powiedzieć wybacz ale nie mam długopisu i jest to jak najbardziej zrozumiałe. A w tym wypadku jest tak samo. Człowiek ma cel i widać że ktoś mu przeszkadza. Więc modlitwa i prozba. Tylko właśnie odpowiedź jest taka jak kolegi co wyrzucił długopis. No aleja mówiłem pokornie znoszenia to podstawa i możesz iść po temu długopis mimo iż masz rany i np coś uszkodzonego z wcześniejszych lat. Nawet jak idziesz nikt ci zejść po schodach nie pomoże mimo iż masz np 2 złamane nogi ale myśl pozytywnie przecież nic się nie dzieje :)
  • LukeSkywalker32 minut(y) temu
    Jeżeli rodzice dawali w kość czysto awantur i za matka czy ojciec szedłem do pokoju wylać tony łez iście nie odzywałem. Pojawimy czasie czułem że ich kocham i otwieralemsie na nowo. Po jakimś czasie znowu atak zamknięcie i uczucie i powrót i tak w koło od lat. Zaczynało mnie to zastanawiać co jest i dlaczego pomimo krzywdy czuje uczucie wraca nią do nich i kochania. Doszedłem do wniosku że to manipulacja uczuciami i to uczucie kochania było pułapka dla istot. Ne tylko przeszkadzają. Otwieranie się to jak mówienie że możecie mnie atakować. Zgubne ale i sprytne. Ile razy nie wracałem tyle razy żałowałem. I tak niczego się ie nauczyli tylko na tym ucierpiałem. Więc powiedziałem że koniec. Nie mam zamiaru więcej razy popełniać tego błędu. Granie na uczuciach było słabe i żałosne że strony góry. To jak pułapka na mysz z serem w środku. Wiesz ze uwielbiasz ser ale jest to zasadzka
  • ZbyniuRoksana26 minut(y) temu
    Każdy w życiu przechodzi różne doświadczenia i wiec, że twoje są jeszcze zabawą przy tych, które sam doświadczyłem, nie wspominając o osobach, wśród których były takie, które stanęły w obliczu śmierci fizycznej (przebaczając oprawcy), dokonując ostatecznego wyboru i teraz toczą boje na zupełnie innej przestrzeni dzięki przeżytemu doświadczeniu, mają siłę dokonywać wyborów niewyobrażalnych z punktu widza umiejscowionego twardo w systemowych zależnościach. Jak zwykle, ciągle mamy prawo wyboru. Twoja dusza dokonała(!) wyboru takiej a nie innej przestrzeni z rodzicami włącznie i albo się z tym pogodzisz i będziesz nieustępliwie szedł do przodu wbrew nawet negujących myśli albo dasz się ponieść systemowi. Wybór jest tylko jeden...i nie ważne jak dalece będziesz użalał się nad swoim losem - wybór jest tylko jeden(!) i albo podejmiesz rękawicę, albo będziesz miał poprawiny w następnym wcieleniu...
  • LukeSkywalker3 minut(y) temu
    Czyli możliwości były 2 albo byłem na tyle niemadry że sam to wybrałem albo mnie zmuszono lub dałem się ponieść przekonaniom i mądrością. Wybieranie tego było głupota i więcej nie popełnienia tego czynu. Dusza się dusi obecnie i czuje jak chce odejść. Nie nie będzie żadnych poprawin i tak nie wybiorę cierpienia. Albo żyje i cieszę się z życia albo jestem martwy. Chyba że Bóg jest utkany z cierpienia to wtedy zrozumiem co i tak nie usprawiedliwienie to co się dzieje. Niechcenia się kłucic ani nic z tych rzeczy. Każdy ma swoją drogę idoswiasczenia która rzeczywistość weryfikuje. Mi rzeczywistość pokazała tak a nie inaczej
  • ZbyniuRoksanachwilę temu
    ...Albo żyje i cieszę się z życia albo jestem martwy... - i to jest to! Utrafione w sedno!