Medytacja z ciałem świetlistym

Awatar użytkownika
szczypiorek
Posty: 96
Rejestracja: 17 lis 2019, 08:56
Lokalizacja: Cebulandia



By zrozumieć o co chodzi w tych medytacjach warto przeczytać Złotą księgę Saint Germaina oraz poczytać o aniołach.
Nieważne czy ktoś przygotowuje się do ślubu czy do wyjazdu, szczepienia, jest po trudnym przeżyciu. Jeśli masz czas i możesz posłuchać zrób to.

Zamiast denerwować się tym, że wykres Rezonansu Schumanna jest silniejszy ciesz się tą chwilą.
Już jesteś doskonałą istotą. Może z zewnątrz czegoś jeszcze brakuje (jak ja widzę siebie). Z zewnątrz wciąż wiele bym poprawił, kondycję nadal odbudowuję, zachowanie w pracy hmm... miewam ataki paniki, ale po pracy jest lepiej. Kawałek po kawałku warto pracować nad sobą. Kawałeczek po kawałeczku.

Dla tych co biorą śluby: Niech wam światło Boga zaświeci w sercach, was i waszych partnerów/partnerek. Stwórzcie wspaniałą zjednoczoną magię serc. Nie ważne co myśli świat, bądźcie szczęśliwi i nie pozwólcie by ktoś wam to szczęście odebrał.

Jeśli dwa serca złączone są miłością, nigdy nie wolno ich rozłączać. To jak by wjechać ciężkim sprzętem do lasu o poranku, gdy świat ledwo budzi się po zimnej nocy i wyciąć wszystkie piękne drzewa, wystraszyć ptaki i pozbawić domu wszystkie kochane zwierzątka. Tak się nie robi i ja tego nie akceptuję.

Jeśli zaś jak ja żyjesz w samotności, nie przejmuj się. To nie jest takie złe. Idź na spacer i ucz się kochać siebie, kiedy się tego nauczysz wybacz jeśli ktoś cię zranił. I w tej osobie jest iskra Boska. Jeśli nie wybaczysz, pociągniesz swój ból dalej przez życie. Dlatego Jezus mówił by miłować swych nieprzyjaciół. Bo jeśli kogoś nienawidzisz gdzież jest miejsce na miłość. Idź do lasu, zdejmij buty, przytul się do drzewa i zamknij oczy. Wsłuchaj się w delikatny szum lasu. Pochwyć swym słychem śpiew ptaków poczuj wiatr we włosach. Jeśli pada deszcz odczuj jego dotyk na swym ciele. Pobądź chwilę z sobą i obudź światło w swym sercu. Gdy to zrobisz już nigdy nie będziesz żyć w samotności. Gdy będzie ci smutno zerknij tam do środka i poczuj żar. Ogrzej się w nim i nie płacz już. Będzie dobrze.
Nie sztuką jest nie popełniać błędów, ale sztuką jest wyciągać z nich wnioski i nie powielać ich.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Medytacja”