proszę koleżanki i kologów o poradę

To wspaniałe forum powstało m.in. dzięki Aronowi. Jest jego pomysłodawcą i wspiera nas duchowo. Wielu użytkowników jest ciekawych jego opinii. Może znajdzie chwilkę raz na jakiś czas i odpowie na pytania, które tutaj będziemy zamieszczać.
basik
Posty: 2
Rejestracja: 06 sie 2020, 11:28

Na imię mam Basia,mówią do mnie Basik:)
Oglądam od jakiegoś póltora roku filmy Arona ,dużo mi daly w zrozumieniu wielu rzeczy,czytam też sporo książek,niestety nie medytuje,nie potrafię,gdy siadam do medytacji to przez moją głowę przebiega stado dzikich koni,w tą i z powrotem i tak w kólko.
Od jkiegos czasu mam też nawracająca depresje choć jestem osobą szczęśliwą,mam meża syna i 3 pieski i wszyscy mnie kochają:)
Myślę pozytywnie od urodzenia,zawsze byłam uznawana za odmieńca,moją dewizą życiowa jest "jakoś to będzie" i "wszystko sie ułoży"
Niestety "zawiesiłam się" gdy otrzymałam informacje,ze mogę mieć raka,jest jeszcze nie potwierdzna,dopiero idę do szpitala i właśnie tu moja prośba do Was jak powinnam się nastawić,czy w ogóle nie pojść do szpitala aby nie otrzymać potwierdzenia tej diagnozy? czy zaakceptować sytuacje i pogodzic sie z tym,że może mój czas w tym wcieleniu dobiega końca?zupełnie nie wiem jak poradzić sobie z tą sytuacją aby energetycznie jej nie pogorszyc tylko pomc sobie.
Chciałabym jeszcze trochę tu pobyć z tymi,któryh kocham
Pozdrawiam wszystkich Was ciepło i prosto z serca
Basik
Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 78
Rejestracja: 14 sie 2019, 10:01

Nie wydaje mi się żeby już był czas dla Ciebie na przejście w inne miejsce. Zaczęłaś szukać odpowiedzi a o to chodzi w chorobach i po to też one występują. Oglądając filmy Arona na pewno już się dowiedziałaś, że każda choroba ma jakieś przyczyny energetyczne. Warto to sprawdzić i Aron podawał namiary na uzdrowicieli i sam też zajmuje się oczyszczaniem. Są też inne metody i osoby, które zajmuję się zdrowiem od strony energii. Na twoim miejscu nie rezygnowałbym z diagnozy lekarskiej a jeśli chodzi o wybór leczenia są też inne metody niż chemioterapia czy intensywne naświetlania. Niedaleko mojego miasta mieszka Hubert Czerniak, który stosuje metody naturalne i zaczyna każde leczenie od podniesienie poziomu witaminy D3 przy depresjach jak i nowotworach. Jest więcej lekarzy, którzy znają naturoterapie czy medycynę alternatywną. Myślę że wiele można połączyć i energetyczne uzdrawianie w połaczeniu z naturalnymi metodami może przynieść pozytywne rezultaty. Wgląd duchowy może też Ci pokazać czy sama pewnych rzeczy nie powodujesz ze zdrowiem. Czasami choroba to też zapis pamięci komórkowej z poprzednich wcieleń. Temat jest na prawdę szeroki i warty uwagi bo możliwości bycia zdrową masz wiele.
Myślę, że choroba to tylko pretekst żebyś dowiedziała się czegoś węicej o samej sobie i wprowadziła zmiany. Potwierdzenie diagnozy jeszcze o niczym nie świadczy i mówię z własnego doświadczenia bo kiedyś miałem skierowanie z podejrzeniem stwardnienia rozsianego ale to mnie nie obudziło za bardzo i musiałem mieć więcej czasu. To były czasy zanim na youtube pojawiło się mnóstwo kanałów o duchowości.

Na pewno znajdziesz najlepsze rozwiązanie dla siebie.

Pozdrawiam serdecznie
Łukasz
Awatar użytkownika
szczypiorek
Posty: 44
Rejestracja: 17 lis 2019, 08:56
Lokalizacja: Cebulandia

Na vipassanie mówią, że umysł jest jak dzikie zwierze. Dokładniej porównują go do słonia. Taki słoń kiedy jest dziki i wzburzony jest jak czołg, nie do powstrzymania, niszczy wszystko na swej drodze i jest bardzo niebezpieczny. Kiedy się jednak z nim pracuje i oswaja go to staje się spokojniejszy. Wycisza się i uspokaja, a wtedy da się nad nim zapanować i staje się bardzo użyteczny.

Nie poddawaj się. Wybierz się na operacje fantomowe jeśli możesz. W kwestii Arona, jeśli chcesz to napisz do niego i umów się na diagnozę na skype.
Najfajniejsze jest to, że jeśli dobrze poprosisz w sercu to trafisz na odpowiednie osoby i otrzymasz stosowną pomoc. Nie dla każdego jedna droga jest idealna. Wybierz tę którą podpowiada Ci serce. Wiele jest dróg prowadzących do celu i każdy z nas wybiera swoją, która jest najlepiej dopasowana do niego. Kiedy byłem w kropce i życiowym problemie wiele lat temu otrzymałem pomoc od pewnej bioenergoterapeutki. Głęboko wierzący katolik który nie mógł znaleźć pomocy w kościele to wyglądało dziwnie, ale tak było. Czasem trzeba trafić na tego miłosiernego samarytanina by znów nabrać wiary w ludzi.

Tak naprawdę każdy z nas ma łączność ze źródłem czyli stwórcą, zwanym Bogiem oraz pod wieloma innymi imionami. Uzdrowienie przychodzi ze środka i to każdy z nas już teraz ma wszystko co potrzebne do uzdrowienia wystarczy tylko uwierzyć. To czy jesteś z lewej, prawej strony czy ze środka w sensie filozofii lub wiary nie ma znaczenia. Ważne co masz w sercu. Jezus mówił, "Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!”, a byłaby wam posłuszna.".

"Twoje serce"

Twoje serce jest lustrem
najwznioślejszej istoty.

Twoje serce
w królewskiej wykuto mennicy.

Jak ocean jest Twoje serce,
w nim zaś perła jedyna.

Skoro skarb ten pragnę odnaleźć,
Twojego serca będę poszukiwał.

Szah Nematollah Wali

Najciekawsze jest to, że wcale nie jest powiedziane jak przyjdzie uzdrowienie. Może to być rękami lekarza przez odbycie zabiegu albo przez metody niekonwencjonalne. Można uzdrowić się miłością albo nauką. Nie poddawaj się, to wszystko jest po coś.
basik
Posty: 2
Rejestracja: 06 sie 2020, 11:28

Pięknie Wam dziękuję za te slowa:)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aron Jasnowidz - pytania i odpowiedzi”