• Partnerzy

Świadome śnienie

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 03 cze 2019, 11:08

Podświadomość/śnienie



Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 07 sie 2019, 07:59

Warto pamiętać o świadomym śnieniu, choć większość osób skupia się na medytacji, próbuje ją uskuteczniać z mniejszym lub większym powodzeniem. Niektórym to wychodzi nadspodziewanie łatwo, innym idzie jakby po grudzie i popadają w irytację - czemu nie ja! Nic na siłę! Cierpliwość i systematyczność w układaniu się pod medytację w końcu da ciekawe efekty. Zapominamy po drodze o LD, czyli świadomym śnieniu, obudzeniu się we śnie i byciu jego kreatorem jak w realnym życiu. Moja zabawa z LD trwa od dawna i co jakiś czas zdarzały się świadome śnienia. W międzyczasie me próby medytacji kończyły się głęboką afirmacją i snem lub próbą opuszczenia ciała fizycznego. To też mnie zaczęło lekko irytować, więc odpuściłem sobie i medytacja jest jakby dla mnie stanem wyciszenia, zatrzymania myśli i konsolidacji całego ciała w jedność. I jak zwykle pojawiają się w międzyczasie jakby inne efekty. Przeszedłem do stanu codziennego LD, w którym uczestniczę. Bywa ciekawie a i odczucia mocno skondensowane. Jeśli mocno skondensowane, to kończy się z reguły mocnym wybudzeniem i czekaniem na poranek w przewracaniu się w łóżku. Wyobraźcie sobie np, iż w jakiś dzień spotyka was nadmiar czułości i przychylności od osoby, w towarzystwie której jest wam dobrze. Całość waszych pozytywnych odczuć rozkłada się na cały dzień, tydzień, miesiąc...i znajdując się w śnieniu, dotyka waszego wirtualnego ciała końcówka palca z ową nagromadzoną, skondensowaną pozytywną energią z całego czasu miłych odczuć, które otrzymujesz w jednej chwili, w mgnieniu oka. Odczucie natychmiastowe, wybuchowe, nacechowane taką niesamowitą ilością fluidów, które docierają do ciebie w jednej chwili, w ułamku sekundy. Nie da się tej energii ogarnąć i następuje natychmiastowe wybudzenie w dalszym odczuwaniu oparów tego strzału energetycznego. Uff...niesamowity kopniak. Zatem, nie tylko w medytacji jesteśmy kreatorami. Jeszcze ciekawiej, gdy w wieczornej rozmowie z Górą zadaję pytanie, na które nie mam jednoznacznej odpowiedzi...i pojawia się ona w porannym śnieniu. I tu zaczyna być bardzo ciekawie, gdyż odpowiedzi ciągłe się pojawiają, gdy pytam i się głęboko zastanawiam, co jest grane?

PS: krótki tekst jeszcze z 2017 r. Teraz bywa jeszcze ciekawiej :)
Załączniki
LD.jpg
LD.jpg (39.74 KiB) Przejrzano 170 razy
Ostatnio zmieniony 23 sie 2019, 09:36 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 09 sie 2019, 08:14

Wpływ zachowań, emocji i duszy na nasz sen, śnienie...
Aby zrozumieć mniej więcej pojęcie snu, warto dowiedzieć się więcej na temat naszego istnienia. Istniejemy, żyjemy dlatego, bo nasze fizyczne ciało funkcjonuje dzięki energii ducha (duszy znajdującej się w nas).
Przy narodzinach ciało zostaje złączone z duszą, która je wybrała. Zdarza się, iż dusza odstępuje (rezygnuje), to też samo ciało fizyczne umiera, gdyż bez energii duszy jest niczym. Duszę wiąże z ciałem nierozerwalna, cienka i rozciągliwa „nić”, która utrzymuje owe połączenie aż do śmierci ciała fizycznego.
Zatem nasza dusza, w pewnym sensie uwięziona, ograniczona w naszym ciele, podczas naszego spoczynku (snu) uwalnia się się z naszego ciała i wędruje tam, gdzie lubi przebywać, dzięki rozciągliwości połączenia z ciałem fizycznym.
Podczas snu nasze ciało nie potrzebuje bezpośredniej pomocy duszy w nas się znajdującej. Ciało fizyczne potrzebuje odpoczynku, dusza zaś jest ciągle aktywna, zwłaszcza poza naszym ciałem. Z utęsknieniem oczekuje chwili, gdy może się częściowo uwolnić z grubej materii naszej fizyczności.
Dusza podczas naszego snu przemierza przestrzenie i wchodzi w połączenia, kontakty z innymi przestrzeniami i duchami na swoim poziomie rozwoju.
Dusza (duch w nas) wykorzystuje więcej zdolności i możliwości poza naszym ciałem. Wtedy ma możliwość przypomnienia sobie własnej przeszłości, historii i odzyskuje większą władzę, moc i może wchodzić swobodnie w relacje z innymi duchami w innych, bardziej subtelnych przestrzeniach. Bywa tak, że wspomnienia tego, co nasz duch widział czy doświadczał w czasie naszego spoczynku, może być naszym śnieniem lub snem. Snem mogą być również sytuacje (wspomnienia, marzenia), które są naszą zasługą w realnym życiu. Każdy z nas może mieć owe sny i śnienie, w zależności od tego, jak bardzo mamy zaawansowaną (rozwinięta) w sobie duszę. Uczony (osoba obyta, wykształcona na tzw. poziomie, według obowiązujących norm systemu) może mieć bardzo proste i płytkie sny, niż zwyczajny przeciętny pracownik fizyczny czy umysłowy, jak i odwrotnie. To wyłącznie kwestia przednich wcieleń, jak również indywidualnego poziomu rozwoju duszy w nas.
Młode dusze, uczące się i nie „poukładane”, lubiące niskie wibracje (klimaty) podczas snu lgną do znanych sobie emocji i środowiska pośrednich wibracji, bywa, że niskich.
Dusze pozytywnej energii, wyższej „inteligencji", mądrości, dążą do wibracji, w której same są. Dlatego w zależności od tego, jaką mamy w sobie duszę, częściowo nasze sny są odzwierciedleniem emocji, zdarzeń i przeżyć, które obecnie pragnie doświadczać i doświadcza. Istnieją też duchy „niedobre”, potrafiące używać snów do dręczenia nas. Dlatego tak ważne są nasze myśli i emocje. Czym emanujemy na zewnątrz, to samo przyciągamy do siebie, również podczas snu. Mając w sobie np. młodą, uczącą się duszę, możemy przez własne postępowanie w realnym fizycznym życiu jakby nakłonić duszę do ciekawszych odczuć. W realu mamy dostatecznie dużo narzędzi, by przez zmianę własnej przestrzeni mieć wpływ na rozwój duszy w nas, która się dopiero uczy lub ma skłonności negatywne.
Sny są następstwem wyzwolenia duszy, która staje się wtedy samodzielna, niezależna mimo elastycznego połączenia z naszym ciałem fizycznym.
Zauważcie, że wybudzając kogoś gwałtownie, dana osoba się budzi, otwiera oczy, ale przez pewien czas nie wie, co się wokół dzieje. Ta chwila, to szybki powrót duszy do ciała. Więc nie powinno się kogokolwiek bez celu, np. w imię żartów, dla zabawy niespodziewanie wybudzać.
Medytacja to również w pewnym sensie stan zawieszenia jak we śnie, ale z pełnym, świadomym kontaktem, współgraniem naszej świadomości z duszą. Stąd pochodzi jasnowidzenie i tym podobne możliwości, niedostępne dla ciała osoby żyjącej „pełnią”, pławiąc się w systemie.
Nielogiczność wielu naszych snów wynika z mieszania się zdarzeń z poprzednich wcieleń, obecnych działań naszej duszy podczas naszego spoczynku i naszego ziemskiego żywota. Dlatego czasami trudno cokolwiek zrozumieć, gdyż bywa tak, że w snach nie ma sensu ani logiki. Również brak związku pomiędzy poszczególnymi snami można wyjaśnić faktem, że zdarzają się nam luki w pamięci (w zapamiętywaniu), gdyż ona nie zatrzymuje wszystkiego, co przeżywamy we śnie.
Sen to właściwie odpoczynek ciała z zwiększoną aktywnością duszy. Przy omdleniu, utraty świadomości, dusza też korzysta z wolności, z możliwości uwolnienia się z naszego ciała.
Słyszenie mądrych słów, udzielanie porad i wskazówek, to aktywność duszy w nas, jak również (przeważnie podczas snu) rady innych duchów na poziomie naszego ducha w nas. Bywa tak zwłaszcza, gdy nasze zmysły zaczynają drzemać (tzw. pół sen), można usłyszeć całe zdania, przesyłane w naszą świadomość od innego ducha, chcącego z nami porozmawiać.
Występuje tu pewna prawidłowość. Duchy kontaktujące się z nami, są odpowiednikiem rozwoju, na którym jest nasza dusza, czyli duch w nas. Dusza w nas będąca na wyższym poziomie rozwoju oznacza, iż nasze doznania również są bardziej subtelne, czasem tak bardzo, że nie można znaleźć odpowiednika tych przeżytych emocji tu na ziemi. Dlatego czasem mówimy – miałem nieziemski sen, śnienie itp. odczucia.
Mając w sobie młodą duszę, uczącą się, to zmienność naszych odczuć we śnie jest o wiele większa. Dusze, które mają do przepracowania złe emocje, po uwolnieniu z naszego ciała mają tendencje do szukania podobnych do siebie wibracji, przestrzeni, odzwierciedlających ich emocje, które odczuwamy podczas snu.

Duchy odwiedzają wiele innych dusz, które znały z poprzednich wcieleń, żyć. Mogą to być zarówno dusze istot z ziemi, jak i wyższych, bardziej subtelnych światów. To też miewamy czasem niesamowite, wręcz nierealne sny, ale częściej jedynie ich przebłyski. Jest to zjawisko odwiedzania się dusz, znających się wcześniej w wyniku pokrewieństwa w ciele, przyjaciół, krewnych, znajomych itp.
Dusza w wymiarze duchowym pielęgnuje „stare” pozytywne przyjaźnie z poprzednich wcieleń. My po przebudzeniu intuicyjnie przenosimy ze sobą bezwiednie wiele myśli, zaczerpnięte z rozmów z tamtych odwiedzin. Stąd czasem euforia, jaka nam towarzyszy po przebudzeniu. Radość, fantastyczny nastrój z znikąd, jest efektem odczuć, które były udziałem naszej duszy podczas naszego snu.

Spotykając obcą osobę w ziemskim wymiarze, pojawia się odczucie, że łączą nas podobne myśli, emocje, odczucia. To efekt spotkania osoby, w której duch sympatyzuje z naszym duchem, współgrającym na podobnej wibracji. Dlatego podświadomie pewne osoby nam odpowiadają w otoczeniu, a inne wręcz przeciwnie. To efekt tego, czy duch danej osoby jest na podobnym poziomie samorealizacji (rozwoju), czy też nie. Jeśli nie, to nasze wnętrze wręcz broni się przed taką znajomością.
To tylko jeden z fragmentów większej całości, współgrania naszego ciała cielesnego i świadomości z duszą w nas. Więc mając sny, śnienia, cieszmy się nimi, zwłaszcza, gdy są pozytywne, bo po części odzwierciedlają to, czym jest nasza dusza, owych duch w nas. Chyba, że sami siebie negujemy, niedoceniany, a przez to krytykujemy innych, ściągając do siebie energie, które będą miały znaczący wkład na nasze odczucia podczas snu i nie tylko. Tylko po co?
Przecież tak niewiele trzeba, by być z każdej przeżytej chwili przynajmniej pozytywnie zadowolonym, bo ta chwila jest naszą nauką, by móc się rozwijać, rozjaśniać swoje jestestwo.
Załączniki
Sen.jpg
Sen.jpg (123.8 KiB) Przejrzano 154 razy
Ostatnio zmieniony 23 sie 2019, 09:37 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 23 sie 2019, 09:35

Pierwszy odcinek kursu świadomego śnienia. Dowiedz się, jak polepszyć swoja pamięć snów i jak prawidłowo prowadzić dziennik, który w praktykowaniu LD jest niezwykle ważny.


Dziennik i zapamiętywanie snów - cz. 1


Ostatnio zmieniony 25 sie 2019, 11:46 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 24 sie 2019, 09:34

Drugi odcinek kursu świadomego śnienia. Tym razem rozwijamy temat introwersji zapoczątkowany w poprzednim odcinku.


Introwersja - cz. 2


Ostatnio zmieniony 25 sie 2019, 11:48 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 25 sie 2019, 11:45

Pora na kolejny ważny filar praktyki świadomego śnienia, czyli testy rzeczywistości. Jaki test wybrać i jak wykonywać go poprawnie?


Testy rzeczywistości - cz. 3


Ostatnio zmieniony 26 sie 2019, 08:42 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 26 sie 2019, 08:42

Tym razem nieco ogólniej o autosugestii i fazach snu. Dawka wiedzy, która przyda się każdemu poważnie praktykującemu oneironaucie.


Autosugestia i fazy snu - cz. 4


Ostatnio zmieniony 27 sie 2019, 09:00 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 27 sie 2019, 08:59

Pora na pierwszą i najważniejszą doraźną technikę osiągania świadomych snów.


WBTB - cz. 5


Ostatnio zmieniony 30 sie 2019, 09:38 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Świadome śnienie

Post autor: ZbyniuRoksana » 28 sie 2019, 08:09

Pora na kolejne doraźne techniki uzyskiwania świadomych snów -MILD, VILD oraz DEILD.


Techniki doraźne - cz. 6


Ostatnio zmieniony 30 sie 2019, 09:38 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

Online
Awatar użytkownika
ZbyniuRoksana
Posty: 604
Rejestracja: 01 cze 2019, 10:46
Lokalizacja: Trójmiasto

Śnienie/LD

Post autor: ZbyniuRoksana » 29 sie 2019, 08:36

Co nieco o słynnym Wildzie, technice pozwalającej na bezpośrednie świadome wchodzenie do snu. Jak wykonywać go prawidłowo?


WILD - cz. 7


Ostatnio zmieniony 30 sie 2019, 09:41 przez ZbyniuRoksana, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Świadome sny”