Wiersz o orle który myślał że jest kurą

Piszesz coś do szuflady? Publikuj tutaj. Jeżeli chcesz podzielić się autorem, którego lubisz, przeklej jego twórczość.
Awatar użytkownika
szczypiorek
Posty: 48
Rejestracja: 17 lis 2019, 08:56

Anthony de Mello z książki Przebudzenie pisze:
Pewien człowiek znalazł jajko orła.
Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie.
Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt
i wyrósł wraz z nimi.
Orzeł przez całe życie
zachowywał się jak kury z podwórka,
myśląc, że jest podwórkowym kogutem.
Drapał w ziemi szukając glist i robaków.
Piał i gdakał. Potrafił nawet
trzepotać skrzydłami
i fruwać kilka metrów w powietrzu.
No bo przecież, czyż nie tak właśnie fruwają koguty?
Minęły lata i orzeł zestarzał się.
Pewnego dnia zauważył wysoko nad sobą,
na czystym niebie wspaniałego ptaka.
Płynął wspaniale i majestatycznie
wśród prądów powietrza,
ledwo poruszając potężnymi, złocistymi skrzydłami.
Stary orzeł patrzył w górę oszołomiony.
- Co to jest? - zapytał kurę stojącą obok.
- To jest orzeł, król ptaków - odrzekła kura. - Ale nie myśl o tym. Ty i ja jesteśmy inni niż on.
Tak więc orzeł więcej o tym nie myślał. I umarł wierząc, że jest kogutem w zagrodzie.

Nie jest to do końca wiersz który porusza serce, ale trafnie pasuje do sytuacji obudzenia. Póki poświęcasz czas pracy i bieżącemu smutnemu życiu niewiele możesz osiągnąć. Nie przeskoczysz wyżej postawionej poprzeczki. Zostaniesz w miejscu i umrzesz jako kura. Rozłóż skrzydła i wzleć. Wczoraj podczas biegania widziałem orła lub sokola który wzbijal się do lotu, przestraszony moja obecnością. Piękny widok, majestatycznego ptaka który podrywa się do lotu.

Spójrzcie sercem na zwierzęta które was otaczają. Zatrzymajcie się na chwilę w lesie, odłączcie myslotok i posłuchajcie śpiewu drzew. Delikatnie falujące na wietrze konary, liście, igliwie. Ptaki które nagle śpiewają swą pieśń właśnie dla was.

Piękno jest wszędzie wokół trzeba tylko czasem się obudzić i uświadomić to sobie. Na próżno szukać wybawienia w alkoholu, używkach. Lepiej szukać go w poezji, prozie. Czasem dobrym słowie, myśli, pieśni płynącej z serca. Muzyka nie jest tylko po to by się wybawic na ślubie. Ona potrafi koić zmysły i napawać spokojem. Tylko odpowiedni dobór melodii jest wskazany.

W górę serca :mrgreen: :mrgreen: :happy-sunny:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wiersze i poezja duchowa”