Witam wszystkich!

Awatar użytkownika
furthark
Posty: 15
Rejestracja: 13 sie 2019, 13:32
Lokalizacja: Śląsk

Mam na imię Monika. Jestem 37-latką ze Ślaska.Tematyką szeroko pojętej duchowości, Przebudzenia etc. interesuję się niemal 10 lat. Na co dzień, nie mam w swoim otoczeniu osób, z którymi mogłabym spokojnie porozmawiac na podobne tematy. Jedni żyjąc w bańce pozorów (kto z kim, kto kogo i dlaczego- to jakaś epidemia...), patrzą na mnie jak na "szurniętą kosmitkę". Inni z kolei emanują agresja i bluzgają na system i spiski - takie wampiry energetyczne.Nie lubię notorycznie skrajnych emocji u ludzi,męczy mnie to, więc w pewnym momencie zaczęłam się od nich odsuwac i ... chyba przegięłam :? Postanowiłam więc (zanim całkiem zdziczeję), skontaktowac się z ludźmi, którzy nie boją się żadnych "dziwnych" pytań i jeszcze "dziwniejszych" odpowiedzi. Pozdrawiam cieplutko! :greetings-wavingyellow:

P.S Czy może mi ktoś powiedziec czemu jak naciskam alt+c to nie wyskakuje mi "ci" tylko okienko z Catalyst Control Center? Z góry dziękuję
Źródło Miłości, Mocy Światła ... Odkrycie mojej Wiecznej Istoty i połączenie ze Źródłem prowadzi mnie do porzucenia tego, co nie służy już mojemu najwyższemu celowi ...
Awatar użytkownika
Oskar
Administrator
Posty: 244
Rejestracja: 30 maja 2019, 19:15
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Witam serdecznie na forum.

Co do skrótu ALT+C to poczytaj sobie: https://www.google.com/search?q=alt%2Bc ... rol+Center
Awatar użytkownika
Annika
Posty: 91
Rejestracja: 14 sie 2019, 13:30
Lokalizacja: Alba (Scottish Gaelic)

Cześć Moniczko, aż mnie korci, żeby jakieś "dziwne" pytanie tu wrzucić ;) Bardzo się cieszę widząc jak nasza liczba rośnie, mam tu na myśli przebudzonych. Wskakuj na czata :dance:

U mnie też nie ma nikogo, z kim mogłabym na takie duchowe i kosmiczne tematy porozmawiać i to w promieniu kilometrów chyba. A co do samego Kosmosu, cóż, nawet moi znajomi stwierdzili, że ja to chyba z innej planety pochodzę, a tutaj mój statek się rozbił i nie mogę wrócić do domu. Ja na Ziemi czuję się obco. A na dzień dzisiejszy wzięłam pod lupę "Kosmiczne Ujawnienie". Pochłaniam info jak odkurzacz :lol:

Pozdrawiam bardzo serdecznie :happy-sunny: :greetings-waveyellow:
"Życie to kabaret. Musimy tylko nauczyć się śmiać z dowcipów, które nam robi."
Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 78
Rejestracja: 14 sie 2019, 10:01

Witam rówieśniczkę :) miałem podobną sytuację z możliwością wyrażenia swoich myśli i spostrzeżeń i też bawię się w tematy związane z rozwojem duchowym już ponad 10 lat. Na samo słowo medytacja większość ludzi reagowała jak na coś kompletnie nienormalnego, tak jakby to prowadziło do jakiegoś zagrożenia. Nawet rodzina jak oglądała nagranie z mojej sesji hipnozy regresyjnej wypierała to mimo, że mogli odczuwać to co było robione bo ich części podświadome były w tej sesji i przy okazji też skorzystali na oczyszczeniu. Cała rodzinka rodzice i dwaj bracia odczuli tą sesję i w dniu jak było zaraz po sesji siedzieli jak zupełnie odmienieni ludzie. Niestety nie zmotywowało ich to do pracy nad sobą i nad zastanowieniem się, że jest inaczej niż myśli większość ludzi. Czasami robię im psikusa i oglądam to nagranie i później widzę, że coś się z nimi dzieje, że nagle zachowują się inaczej niż zazwyczaj, że jakieś nowe myśli próbują się dobić do świadomości. Samo oglądanie nagrania powoduje napływ energii i działa na osoby, które brały udział w sesji, moja rodzina to tylko brała udział podświadomy :D
Awatar użytkownika
furthark
Posty: 15
Rejestracja: 13 sie 2019, 13:32
Lokalizacja: Śląsk

:) Witam ponownie!
Annika: Skąd ja to znam... Moje motto ostatnich lat to:"E.T. go home!" Jest we mnie jakaś potężna tęsknota, której nie potrafię określic słowami. Szczególnie, kiedy patrzę w niebo. Co do "Kosmicznego Ujawnienia", to wpadłam na to jakieś 3, może 4 lata temu. Noce i dnie wycięte z życiorysu, a ja nadal chcę więcej ! Fajnie by było pogadac z NIMI osobiście co? Zamiast czekac na "ploty" ... ;D

lukasz: Również witam człowieka w "kwiecie wieku" ;D Ostatnio rozmawiałam z rozgoryczonym polityką znajomym. Bardzo się miotał i wiesz jak zareagował na mój spokój? -Nie myśl sobie, że będę medytował! Bez nawet jednego słowa z mojej strony na ten temat. Myślę, że ten wewnętrzny spokój drażni ludzi, którzy go nie mają, bo podświadomie wiedzą, iż to jedyna droga do równowagi. Jestem ciekawa hipnozy, jednak jeszcze trochę ostrożna :) Z Twojej perspektywy - jest to całkiem bezpieczne? Mam na myśli podczepienia, negatywne sugestie etc. Lata temu byłam oczyszczana na odległośc ( tzw. świeckie egzorcyzmy). Wcześniej nawet nie wyobrażałam sobie, tego co faktycznie widziałam. Trwało to 2 noce. Moja "lekko" sceptyczna mama powiedziała potem, że widziała i słyszała cienie uciekające przez okna. Porównała to dokładnie do cieni z filmu "uwierz w ducha". Wcześniej miałam wielkie problemy z bezsennością. Po oczyszczeniu spałam przez miesiąc w dzień i w nocy. Tak jakby ciało i umysł próbowały to histerycznie nadrobic. Widzę po tym zmiany u bliskich. Mama nawet od niedawna ogląda "Starożytnych kosmitów" :D Czasem trzeba wstrząsu, żeby ludzie, choc powoli zaczynali akceptowac prawdę.

Oskar : Dziękuję Ci bardzo !! Już próbuję ogarnąc :)

Dziekuję Wam za miłe przyjęcie i ściskam mocno!!
Źródło Miłości, Mocy Światła ... Odkrycie mojej Wiecznej Istoty i połączenie ze Źródłem prowadzi mnie do porzucenia tego, co nie służy już mojemu najwyższemu celowi ...
Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 78
Rejestracja: 14 sie 2019, 10:01

furthark wiek to tylko liczba a wszelkie poglądy na temat wieku, że szczyt formy fizycznej kończy się po 30 to można włożyć między bajki. Spokój wewnętrzny też przyciąga osoby, które chcą spokoju a im go brakuje, raz miałem śmieszne sytuacje, że zapraszano mnie na imprezy bo jak jestem to jest spokojnie i nie ma żadnych awantur jak to bywa na imprezach z alkoholem. Zapraszała mnie kobieta, której facet miał duże problemy z niekontrolowaną agresją i na tej imprezie on normalnie siedział spokojnie i nie było żadnych sparingów czy zapasów na trawie, zero jakiś wyskoków do kogoś ze słownymi zaczepkami i tak zostałem nazwany pozytywny :D Raz miałem sytuacje w autobusie, wsiadł ojciec z dzieckiem, które miało jakieś ataki lęku i w tłumie się rozdzielili i wrzask był straszny. Po chwili spokój i czuje, że ktoś mnie trzyma za rekę w okolicy łokcia. Mina ojca dziecka taka zdziwiona i po chwili też zrobił się spokojniejszy bo widział, że dziecko ma się dobrze. A wrzask był niesamowicie głośny na cały autobus. Lata temu jedna pani w pracy stwierdziła, że nie można być aż tak spokojnym i na pewno coś biorę bo to niemożliwe i mnie pytała co biorę :D a to tylko powietrze w świadomym oddychaniu :D

Oczyszczanie to było kilka etapów ale takie finalne to była sesja hipnozy regresyjnej, wcześniejsze metody nic nie zmieniały, widocznie tak miało być, że przy okazji uwolniło się jeszcze sto pare osób w trakcie mojej sesji. Wszyscy podpięci do tych samych bytów. Czy hipnoza jest bezpieczna? Zależy kto ją przeprowadza i najlepiej jak to jest osoba, która ma dużą wiedzę w tym temacie i kursy z tym związane. Hipnoza jest działem psychologii. Sesja, którą miałem miała na celu pozbycie się podczepień i wyczyszczenie negatywnych energii. Miałem ze sobą grupkę negatywnych bytów. W trakcie sesji czułem energie mimo, że ja nie byłem w hipnozie tylko osoba pełniąca rolę medium. Po sesji uczucie jakby mi ktoś zabrał wielki ciężar z pleców, jak się coś dźwiga od urodzenia to trudno to zauważyć bo brak porównania. Przed sesją miałem w życiu dużo negatywnych zdarzeń sytuacji ludzi na drodze i te byty mi to przyciągały. Zamieszanie duże bo weź się połap co jest karmiczne do przepracowania a co jeszcze dodatkowo dokładają. Pięć miesięcy po sesji czułem silne oczyszczanie, cały czas czułem czakrę serca i wychodzące negatywne emocje dodatkowo napływ energii, że przez te 5 miesięcy to jedyna rzecz na jakiej mogłem się skupić to spokój, oddech i pozytywne afirmacje. Praca zarobkowa była wtedy dla mnie niemożliwa przez trochę ponad pół roku, nie dałbym rady fizycznie i umysłowo. Czułem, że ciało dostosowuje się do całkiem innych energii, że mocno się zmienia. Jak kiedyś miałem problemy z kręgosłupem to teraz czuje ogromną różnice, nie ma bólu fizycznego. Mogę to porównać do tego jak bym mógł zacząć inne życie, lżejsze i pozytywniejsze. Wewnętrzny spokój jeszcze większy, teraz mam porównanie, że wcześniej to mi się wydawało, że to spokój ale teraz wiem, że jeszcze mam trochę pracy w tym kierunku. Sesja oczyszcza część energetyczną i świadomość powinna wykonać swoją prace bo nie ma tak, że sesja hipnozy i już samo się wszystko zrobi. Jeśli możesz wejść w głęboką medytację z intencją połączenia się z podświadomością i pokaże ci ona jakieś obrazy ważne dla ciebie, czy zdarzenia z jakiegoś twojego wcielenia to nie ma potrzeby zajmować się hipnozą.
Awatar użytkownika
furthark
Posty: 15
Rejestracja: 13 sie 2019, 13:32
Lokalizacja: Śląsk

Oskar: ććććććć Udało się ! Jeszcze raz dziękuję, choć najpierw tak namieszałam, że musiałam zrobić przywracanie systemu :D 8-)
Źródło Miłości, Mocy Światła ... Odkrycie mojej Wiecznej Istoty i połączenie ze Źródłem prowadzi mnie do porzucenia tego, co nie służy już mojemu najwyższemu celowi ...
Awatar użytkownika
Annika
Posty: 91
Rejestracja: 14 sie 2019, 13:30
Lokalizacja: Alba (Scottish Gaelic)

Ojej, a to sobie narobiłas kobietko z tym systemem. Witaj przygodo!

Bardzo fajny wątek z twojego przywitania wyszedł. Ja też jestem w podobnej grupie wiekowej. Z uczuciami co do regresji nawet mam podobnie, bo też mnie coś blokuje jeszcze na obecną chwilę. Muszę obejrzeć sesje Łukasza bo widziałam, że wrzucił na Forum. :handgestures-thumbup:

Myślę, że zajrzę do Pauliny (Paulikg), jeśli chodzi o wcześniejsze wcielenia i kontakt z duszą, a później ustalę co dalej.

"Kosmiczne" słucham sobie praktycznie w każdej wolnej chwili, więc szybciutko przerabiam materiał. Cywilizacja typu StarTrek w zasięgu naszych możliwości, a my tu żyjemy jak w Średniowieczu. Brak słów. Hasło bardzo fajne masz "ET go home" tylko gdzie ten dom? :lol:

@Łukasz To musi być fantastyczne uczucie! Coś jak nowe życie praktycznie. Z tą hipnoza to też trzeba mieć zaufanie do osoby prowadzącej, a u mnie z tym ciężko...

Pozdrawiam was bardzo serdecznie :romance-grouphug:
"Życie to kabaret. Musimy tylko nauczyć się śmiać z dowcipów, które nam robi."
Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 78
Rejestracja: 14 sie 2019, 10:01

Każdy ma jakieś zablokowane talenty twórcze tylko mało kto chce po nie sięgnąć a odczucie często mówi o jaki talent. chodzi. Np. jak pojawia się odczucie związane z poezją czy grą słów i serce podpowiada też tak chce, ale najłatwiej stwierdzić, nie potrafię ja tak nie umiem. A to może być odczucie z któregoś wcielenia, że całe wcielenie było takie twórcze. Zabieramy ze sobą karmę do przepracowania i to jest na pierwszym planie ale też można przypomnieć sobie talenty z wcieleń i je aktywować. Kiedyś słyszałem opinię pani, która stworzyła kamertony do dźwiękoterapii, że każdy może śpiewać i to dobrze a jedyna blokada to ta emocjonalna i bez tej blokady można panować sprawnie nad swoim głosem. Praca nad podnoszeniem świadomości prowadzi do poznania własnych ograniczeń i nad czym można pracować i każdy ma swoją listę blokad. Bez hipnozy wiem, że mam kilka blokad twórczych, twórczość słowna bo zawsze miałem ochotę pisać teksty utworów muzycznych, śpiewanie blokada od dziecka ale wewnętrznie serce aż krzyczy chce śpiewać. Kreatywność związana z graniem muzyki zaczeła się uaktywniać już ponad rok temu, dusza krzyczała kup gitarę, czemu jeszcze nie grasz. Ciągle miałem takie sny a po przebudzeniu pierwsza myśl czemu jeszcze nie gram. To było tak silne, że za ostatnie pieniądze musiałem kupić gitarę bo bym chyba oszalał.
Na sesji hipnozy była mowa o talentach i przenoszeniu energii z poprzednich wcieleń w obecne życie i czy to działa? Zmiany na pewno są ale tego było tak dużo w jednej sesji, że nawet nie oczekuje, że to wszystko wróci do mnie w pół roku. Są jeszcze blokady świadomości i to też trzeba przepracować, żeby w pełni cieszyć się swoimi możliwościami. Na pewno sesja hipnozy nie likwiduje wszystkich problemów jak np mój finansowy jak miałem zabierane energię finansowe. Po 7 miesiącach po sesji nie odczułem naprawy tej sfery życia ale wiem od Arona, że mam lekcję poznania swojej wartości jako tą główną w życiu bo poprzednie było zakończone samobójstwem, Aron to nazwał poddaniem się po stracie firmy i majątku bo nie chciałem zaczynać od początku a to spora karma. Sesja może przyśpieszyć oczyszczanie.
Awatar użytkownika
Annika
Posty: 91
Rejestracja: 14 sie 2019, 13:30
Lokalizacja: Alba (Scottish Gaelic)

@Łukasz Ciekawa ta twoja sesja regresji. Nie spotkałam się wcześniej z przypadkiem gdzie inna osoba wchodzi w trans hipnotyczny zamiast osoby, która poddaje się regresingowi. Afirmacje St Germain widzę że wymiatają , skuteczność zaskakująca. Masz tam instrukcje gdzie jesteś odsyłany do afirmacji, ale nie widzę ich na tym kanale. Pewnie mają jakiś oddzielny zestaw pomocniczy.

Czy ten zestaw talentów się u ciebie faktycznie zgadza? I jeszcze pytanie czy ciągnie cię (czy kiedyś byłeś) na Węgrzech albo w Norwegii?

Statystyki fajne robią, bardzo mi się to podoba. Twoja ilość wcieleń - wow. I poziomy energii. Jestem ciekawa czy te 107 osób odczuło odłączenie od tego głównego negatywnego bytu.

Najważniejsze, że sesja była dla ciebie skuteczna i widzisz odczuwalna różnice :dance:
"Życie to kabaret. Musimy tylko nauczyć się śmiać z dowcipów, które nam robi."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Przywitania”